www.swiatelka.pl
...czyli forum miłośników światełek... ;-)

technika HID - Układ zapłonowy do metalohalogenków

DNF - 13 Lipiec 2012, 14:56
Temat postu: Układ zapłonowy do metalohalogenków
Witam.
Może głupie pytanie, ale czy można samemu sklecić układ zapłonowy + dławik do lamp MH?
Posiadam trochę takich palników i chciałbym je posprawdzać, a gotowe układy, nie ukrywam, są drogie.
Pozdrawiam
DNF

ProLight - 13 Lipiec 2012, 22:56

Cześć,

Jakie konkretnie masz te lampki?

DNF - 13 Lipiec 2012, 23:09

Philips Colour Master CDM-T 150W/942
A czy zapłonniki mogą być większej mocy niż lampa, a dalej dławik już normalnie?
Tzn np zapłonnik do lampy sodowej na 400W a dalej dławik 150W?
Czytałem, że zapłonniki do sodówek działają z metalohalogenkami.
Pozdrawiam
DNF

wkliw - 14 Lipiec 2012, 11:31

Ja bym podszedł do tego od innej strony. Te lampy bardzo ładnie chodzą z balastem od projektorów z lampami UHP a taki balast na alledrogo można wyrwać w granicach 20 40 zł.
jeśli masz nadmiar tych palników to może chciałbyś 2 szt odstąpić po jakiejś rozsądnej cenie?

Darecki - 14 Lipiec 2012, 12:27

w okolicach 70 zł można dorwać cały układ zapłonowy ( elektroniczny)
indukcyjne są tańsze :) ( 29 zł nawet )

DNF - 14 Lipiec 2012, 12:39

Darecki, a może link? Na allegro nic w takich cenach nie mogę znaleźć, najtaniej sam zapłonnik za 57zł znalazłem.
Wkliw, to mówisz, żeby szukać projektorów bez lamp i wymontować cały układ zasilania lampy?
Tylko UHP czy jeszcze jakieś się nadają?
Co do odsprzedaży to jest taka opcja :) To już na PW.
Pozdrawiam
DNF

Darecki - 14 Lipiec 2012, 13:06

Elektronicznego w dobrej cenie teraz nie widzę .
tylko indukcyjny http://allegro.pl/metalohalogen-i2485363477.html
wygląda druciarsko ale cena .............

zapłonnik może byc do 400 wat
a dławik pod konkretną moc żarówki.

DNF - 14 Lipiec 2012, 13:13

Cena :o Widzę, że jest to już kompletny zestaw zapłonnik, dławik i kondensator. Chyba wezmę wszystkie :D
Tylko na elektrodzie wyczytałem, że do nowoczesny lamp MH producenci zalecają zapłonniki czy dławiki (nie wiem) z trzema odczepami.
Czym to się różni od takich z dwoma odczepami?
Pozdrawiam

amisiek - 16 Lipiec 2012, 19:37

Mowa o zapłonnikach. Zapłonnik wysokonapięciowy może być równoległy (dwukońcówkowy) lub szeregowo-równoległy (trzykońcówkowy).
Zasilanie lamp metalohalogenkowych w osprzęcie elektromagnetycznym odbywa się zgodnie z tym schematem:

Jest to układ zapłonowy szeregowo-równoległy - prąd ze statecznika do lampy płynie przez zapłonnik, a jednocześnie zapłonnik w momencie startu generuje kopniak wysokonapięciowy, który jest kierowany na lampę.
Zapłonnik równoległy jest podłączany równolegle do lampy, a zatem generowany przez niego impuls zapłonowy dociera także do statecznika, zwanego z angielska ballastem.

Jak widać, przy zapłonniku równoległym, statecznik otrzymuje na zacisk pełne kilka kilowoltów kopa, niezbędnego do odpalenia lampy. Tego zjawiska nie ma, gdy stosuje się zapłonnik szeregowo-równoległy. Zadaniem statecznika jest zaś ograniczenie prądu płynącego przez lampę.
Układ elektroniczny jest prostszy w zastosowaniu, ma wiele innych zalet, poza jedną - jest znacznie droższy.

Na zdjęciu - lampa metalohalogenkowa Philips CDM-T Elite 35W /930 podłączona do elektronicznego statecznika Tridonic.

Kolego napisz mi proszę jakie masz lampy, to pomogę Ci je odpalić, mam w tym dość spore doświadczenie ;)

DNF - 16 Lipiec 2012, 20:31

Witaj.
Fajnie, że do nas zawitałeś :) Lampy mam Philips master colour CDM-T 150W/942.
Kompletne układy do odpalenia tego cuda już zakupiłem i pojutrze powinny u mnie być.
Kupiłem o takie:
również firmy Tridonic :) Powiedz mi, czy są jakieś różnice w żywotności lampy, ew sprzętu
przy zapłonnikach równoległych, lub szeregowo-równoległych?
Pozdrawiam
DNF

amisiek - 16 Lipiec 2012, 20:44

Nie, gdyż zapłonnik działa wtedy, gdy uruchamiasz lampę. Po jej odpaleniu, zapłonnik już nie generuje wysokiego napięcia i lampa świeci, zasilana z sieci przez statecznik.
Rolą kondensatora dołączonego od strony sieci przed statecznikiem jest kompensacja mocy biernej.
CDM-T 150/942 to są bardzo dobre lampy, obok Osram HCI-T/HCI-Ts 150W/942 najlepsze na rynku. Jakość światła nie do pobicia, zresztą sam się przekonasz.
Aha, mam nadzieję, że pamiętasz o tym, że odpalanie gorącej lampy (świeżo wyłączonej) na tym osprzęcie nie powiedzie się natychmiast - trzeba odczekać, aż ostygnie (tak około 5 minut) i potem załączyć ponownie zasilanie.

DNF - 16 Lipiec 2012, 20:55

Właśnie wiem, że te palniki maja duuuże CRI :twisted:
No to pięknie, że nie wpływa :) Dziękuję Koledzy, dobry sprzęcik udało mi się zakupić.
Pozdrawiam
DNF

amisiek - 16 Lipiec 2012, 20:58

To może pochwalisz się jak odpalisz, fotki jakieś, coś takiego :)
DNF - 16 Lipiec 2012, 21:03

Oczywiście, że fotki tutaj wylądują :)
amisiek - 16 Lipiec 2012, 23:30

Na zachętę wrzucę fotki jak świecą identyczne lampy, jakie Ty masz - CDM-T 150W /942.

Tutaj MH kontra lampa błyskowa Metz 58AF1
a tu CDM kontra podwórko nocą ;)

Jak by nie spojrzeć, to ma moc - ponad 12 tys lm wychodzi z lampki, nawet licząc podłą sprawność oprawy, co najmniej 10 tys lm oświetla podwórko. Jakość światła daleko wykracza poza możliwości świetlówek kompaktowych, jest to CRI=94-96 przy sprawności blisko 100 lm/W.

DNF - 18 Lipiec 2012, 13:15

Dotarły dziś do mnie 4 zestawy do odpalenia lampek :D
Pierwszy palnik dziś zapłonął. Matko ale to świeci :O Z tego musi być latarka!
Na początek fotki samych układów. Wieczorem fotki jak to świeci :)

Pozdrawiam
DNF

amisiek - 18 Lipiec 2012, 13:33

DNF napisał/a:
Matko ale to świeci :O Z tego musi być latarka!

Robiłem, wsadziłem identyczną lampę do reflektora od ciągnika, to naprawdę daje radę :)
Tylko jest jeden problem z takimi lampkami - to uzależnia. Zobaczysz, będziesz testował coraz mocniejsze ;) Tak samo, jak z latarkami LED/HID, tylko więcej światła.
Identyczny układ jest do lampy 400W, wystarczy wymienić statecznik na STS-400. Wtedy odpalisz np. to:

tutaj na podwórko leci ponad 30 tys lm światła o CRI=90, CCT=5300K w wiązce około 30 stopni.
Są jeszcze mocniejsze, oto przykład świecenia lampy MH o mocy 1kW w polskim naświetlaczu PU-15. Na podwórko trafia co najmniej 85 tys lm (strumień lampy x sprawność oprawy).

Co to potrafi jeszcze? Po wymianie lampy na LRJP 2kW, na przykład to:

Oba zdjęcia pochodzą z portalu Lighting-Gallery.pl, autor Matit1

greg - 18 Lipiec 2012, 13:50

Mam 2 lampy metalohalogenowe 250W, używam ich do fotografii. Ładnie świecą, to prawda.

Wszystko to jednak zasilanie sieciowe. Zrób z metalohalogenu przenośną latarkę ręczną, bez osobnych akumulatorów w plecaku, kabli itp.

DNF - 18 Lipiec 2012, 15:54

Ło matko! Greg masz racje, że to będzie mało mobilne.
Przetwornica DC/AC 12V/230V, do tego jakiś aku pak, run time 15min,
ale to uczucie przy zapłonie
To, że uzależnia to wiem. Mam już trochę latarek za sobą i sporo przy sobie, jednak zawsze chce się więcej i więcej.
Pozdrawiam
DNF

Edycja:


amisiek - 18 Lipiec 2012, 20:09

Odpalałem lampę 70W na inwerterze (przetwornica 12->230V noname zasilająca elektroniczny układ zapłonowy Tridonic, który zasilał CDM-R). Z akumulatora około 8A, ale 6 tys lm na obiekt. Także mało przenośne to będzie, ale za to jaki power :D
ProLight - 18 Lipiec 2012, 20:20

ok 6 tyś lm mam z Xenona 55W i małej przetworniczki

ok 10 tyś lm mam z xenona 100W i nieco większej przetworniczki ;)

Nie potrzeba dużej przetwornicy 12V-> 220V

Wystarczy jeden mały balast i aku 12V

Mniejsze straty na poszczególnych przetwornicach.

I rozmiary dużo mniejsze.

Nie powiem że projekt mi się podoba i sam bym chętnie takie coś poskładał, ale jeśli ma być przenośne to lepiej co innego.

Trzymam kciuki za powodzenie, ciekawe jak się skupi taki palnik w reflektorze.

amisiek - 18 Lipiec 2012, 21:04

10 tys lm masz z samochodowego HIDa, ale jest to światło bardzo kiepskiej jakości, Ra=60-70 w najlepszym wypadku. Testowałem, do fotografii się to absolutnie nie nadaje.
Lampa metalohalogenkowa ceramiczna CDM-T /942 (zresztą samochodowy HID też jest taką lampą, tyle, że o krótszym łuku i kwarcowym jarzniku) daje rewelacyjne światło, ustawiasz balans bieli w aparacie na CCT=4200K i wszystko wychodzi idealnie. Jak potrzebujesz mobilne źródełko bardzo dobrego światła, to MH na 230V zasilany z przetwornicy z akumulatora samochodowego jest chyba najlepszym rozwiązaniem. Sprawdziłem w praktyce przy foceniu różnych przedmiotów. Niestety układ zapłonowy i akumulator jest ciężki, ale coś za coś.

ProLight - 18 Lipiec 2012, 22:04

Już wiemy jaką przewagę ma MH nad HIDem, ale do zwykłego świecenia spokojnie starczy hidzik.

Ciekawe rzeczy piszesz fajnie jest móc się czegoś nauczyć.

Dzięki
Pozdrawiam.

amisiek - 18 Lipiec 2012, 22:15

Do latarki na pewno wystarczy HID. A co do tego jak świecą lampy, to można obejrzeć charakterystyki widmowe tutaj, a różnica między elektromagnetycznym układem zapłonowym a elektronicznym jest tutaj.
Lampy samochodowe HID, takie jak D2R/D2S są odpalane na dedykowanym osprzęcie, wymagają wyższego napięcia zapłonu, nawet rzędu kilkudziesięciu kilowoltów, gdyż muszą być odpalone w każdych warunkach, także na gorąco (tak zwane hot restrike). Taki zapłonnik do "zwykłych" metalohalogenów kosztuje około tysiąca złotych i nie do każdej lampy się nadaje. Odpalenie zwykłej lampy metalohalogenkowej jest możliwe przy dowolnym zapłonniku wysokiego napięcia, wystarczy impuls rzędu 3-4kV, częściej bliżej tej wyższej wartości. Odpalanie lamp o dużej mocy (1-2kW i więcej) odbywa się albo przy napięciu sieci (lampy dużej mocy są zasilane międzyfazowo, z 400V i lampy posiadają specjalną konstrukcję z elektrodami zapłonowymi), albo przy pomocy zapłonnika, który daje od 4 do 12kV, najczęściej 5kV lub 7kV.
Coś niecoś wiem na ten temat i mogę się spokojnie wiedzą podzielić :)

kodi - 20 Lipiec 2012, 23:26

Amisiek: to otwieraj wątek w Baza Wiedzy i PISZ!
amisiek - 20 Lipiec 2012, 23:38

Jak trochę ogarnę materiały opublikowane i nie, to umieszczę taki poradnik jednocześnie na obu Forach (tym i Lighting-Gallery), będzie prościej.
DNF - 21 Lipiec 2012, 10:34

No to pięknie :) Ja się pochwalę, że odpaliłem wczoraj 4 lampy na raz :D
Prawie 52k lumenów, coś pięknego. Mimo, że bez opraw, to jasność mnie powaliła.
Aż strach pomyśleć co będzie jak będą one w oprawach i gdzieś ukierunkuje to światło :D
Pozdrawiam
DNF

bulwa11 - 19 Sierpień 2012, 15:01

właśnie myślę czy by nie kupić takiego układu do lampy za 29 zł z alle... Czy możesz coś o nim powiedzieć DNF ? Sprawdzi się do celów innych niż tylko testowanie szybkie lamp ??
DNF - 19 Sierpień 2012, 15:30

Układy zbudowane są o podzespoły firm Tridonic oraz VS. Dławiki magnetyczne więc brzęczą oraz pomrugują z f=50Hz
Ja nie narzekam na nie, działają dobrze, ostatnio jedna pracowała przez dwa dni po ok 5h i nic się nie działo niepokojącego, spisywała się tak jak powinna.
Także za tą cenę-brać :) Zapakować w coś hermetycznego i można montować.
Aaa nie wiem czy sobie zdajesz sprawę z wagi. Ok 2.5kg jeden układ. Wielkościowo jak średniej wielkości pudełko na kanapki :)
Pozdrawiam
DNF

amisiek - 19 Sierpień 2012, 20:31

Identyczne układy są stosowane w oprawach oświetleniowych, gdzie działają przez dziesiątki lat. Najbardziej grzeje się statecznik, dlatego warto go umieścić tak, by przez obudowę odprowadzić ciepło. Pierwsze oprawy z takimi układami zapłonowymi były produkowane w Polsce w latach siedemdziesiątych przez polską firmę Elgo, większość z nich działa bezawaryjnie do dziś w oprawach OUS "kwadratówka" i Strada. Także z powodzeniem możesz na tym odpalać lampy i świecić nimi caly czas. W dokumentacji lamp jest mowa, by na każdy tydzień ciągłego świecenia 24/7 robić przerwę na wystygnięcie lamp i ponowny zapłon potem.
Aha i lampy mrugają w takt częstotliwości sieci, ale na każdy okres przypadają dwa półokresy, stąd - f=100Hz.

bulwa11 - 1 Wrzesień 2012, 15:18

jak to jest z mocniejszymi lampami i omawianym układem? U mnie na zapłonniku jest napisane, że jest do lamp 35-400W ale na największy elemencie jest napis 150W. Na trzecim elemencie nie jest napisane nic o mocy. Da się to w przyszłości zmodować do mocniejszych lamp ?
amisiek - 1 Wrzesień 2012, 15:32

Moc lampy jest regulowana przez prąd pracy statecznika elektromagnetycznego (największego elementu). Zatem wystarczy wymienić statecznik zwany również dławikiem, na taki do innej mocy i będzie działać, są jednak dwie sprawy:
1) trzeba patrzeć na maksymalny dopuszczalny prąd pracy zapłonnika (tego mniejszego, z trzema końcówkami)- zapłonnik szeregowo równoległy, a taki masz w tym układzie, musi przepuścić prąd pracy lampy, czyli musi być dostosowany do takiego prądu. Zazwyczaj się opisuje go przez moc lampy, z którą współpracuje. Większość zapłonników obsługuje lampy od 70-150 do 400W włącznie, ale nie wszystkie.
2) zmiana statecznika wiąże się ze zmianą kompensacji mocy biernej co się robi za pomocą kondensatora (to ten element bez napisanej mocy). Jeśli zakładasz statecznik 400W to kondensator do kompensacji mocy biernej powinien mieć 45 µF. Czyli jeśli modernizujesz z układu na 150W na 400W zakładając popularny statecznik STS-400 to do kondensatora kompensacyjnego 20µF dokładasz równolegle drugi 25µF.
Jeśli chciałbyś zmienić lampę ze 150W na 70W, to zakładasz statecznik STS-70 albo NaHJ70 i wymieniasz kondensator na 12µF. Wtedy zachowasz cos fi we właściwym zakresie (>0,85), im wyżej, tym lepiej. Wszystkie kondensatory oczywista muszą być dostosowane do pracy z prądem przemiennym, napięcie pracy min 250V.
Oto lista pojemności kondensatorów do układów zasilających zależnie od mocy lampy i układu, dane dla typowych lamp metalohalogenkowych:
- 35 W na dedykowanym stateczniku - 7 µF
- 35 W na stateczniku świetlówkowym FL4000 (lampa niedociążona) ok. 4,7µF, ale możesz zastosować także 7µF
- 70W i 100 W - 12 µF
- 150 W - 20 µF
- 250 W - 32 µF
- 400 W - 45 µF
- 600 W - 65 µF
- 1000 W - 100 µF
- 2000 W / 230 V - 125 µF
Przy lampach dużej mocy (tak od 2kW w górę) zasilanych z 3x400V pojemności są mniejsze.

Kompensacja jest potrzebna, gdyż w przeciwnym przypadku przez przewody zasilające płynie o wiele większy prąd - przesunięcie między napięciem a prądem powodowane przez element indukcyjny powoduje właśnie takie zjawisko. Im większy prąd, tym większe straty na kablach, kłopoty w dystrybucji mocy itp - zakłady energetyczne tego nie lubią. Instalację też. Gdy masz obwód z kilkoma oprawami po 400W każda to kompensacja jest bardzo ważna, bo inaczej musiałbyś cały obwód zwymiarować na "rozmiar większy". Dlatego nie ma dziś w sprzedaży opraw sodowych czy metalohalogenkowych, które nie byłyby skompensowane. Miarą kompensacji jest współczynnik cos fi, który musi być większy niż 0,85, im większy tym lepiej.

bulwa11 - 1 Wrzesień 2012, 15:40

ok dzięki za wyjaśnienie :)

choć prędzej zamiast zwiększać moc to zrobię jeszcze jedną 150-tkę :mrgreen:

amisiek - 1 Wrzesień 2012, 15:48

Proszę uprzejmie. :)
To jest dobry pomysł, bo CDM-T 150/942 obok HCI-T 150 /NDL to świetne lampki. Gdy odpalisz drugą, będziesz mógł sobie światło ustawisz tak, jak trzeba.
Tu masz fajną lampkę, 250W też w barwie /942. Bardzo dobra jest, widmo podobne do 150tki. Cena kup teraz 45zł.
http://allegro.pl/philips...2574468736.html

bulwa11 - 1 Wrzesień 2012, 16:26

nieźle ale układów na 250W nie ma gotowych :(

edit: jakiś jest ale cena troszkę wysoka żeby myśleć narazie :/

amisiek - 1 Wrzesień 2012, 18:39

Upoluj sam statecznik, teraz nie ma, ale na Allegro są dość często. Symbole: STS-250 albo NaHJ 250. Generalnie każdy statecznik do lampy sodowej 250W będzie dobry.
edit - jest na Allegro gotowa oprawa zewnętrzna za 50zł kup teraz zawierająca od razu układ zapłonowy do MH 250W. Ba, nawet ma jakąś lampkę, ale pewnie to tania chińszczyzna, więc bardziej emiter fotonów niż źródło użytecznego światła.

wkliw - 1 Wrzesień 2012, 20:33

Panowie mam takie coś:

Na tabliczce znamionowej jest " ZAKŁADY METALOWE PREDOM MESKO typ OURJ400 rocznik 1976"

Lampkę mam na 3nogu wszystko ładnie działa tylko nie wiem nawet co to jest. Gdyby padła mi żarówka to nie wiedziałbym nawet czego szukać. A może idąc tropem żarówki może dało by się to zmodyfikować na coś wydajniejszego ? Chociaż i tak jest niezłe.
Co mnie zaciekawiło to kiedyś działała bez "startera?" potem przestała się zapalać wsadziłęm taki jak od świetlówki i działa, podejście było to samo.

[ Dodano: 1 Wrzesień 2012, 20:35 ]
jeśli trzeba odkręce przedni dekiel i pstryknę foto wnętrzności

amisiek - 1 Wrzesień 2012, 21:09

To jest dość ciekawa i bardzo rzadka oprawa. Zapewniam Cię, że chłopaki z Lighting-Gallery z powodzeniem się z Tobą zamienią na coś lepszego za to.
Oprawa ta ma swój link tutaj
http://www.lighting-galle...c.php?f=16&t=21
Po wkręceniu lampy rtęciowej startuje ona bez zapłonnika, gdyż rtęciówki startują na napięciu sieci. Oprawa ta była projektowana do lampy LRJ, która była pierwowzorem lamp metalohalogenkowych i wymagała impulsu wysokonapięciowego do startu. Lampa ta była rzadka i kapryśna, mamy takie w zbiorach.
W tej oprawie jest statecznik dla prądu "rtęciowego", dzisiejsze lampy metalohalogenkowe 400W pracują na wyższym prądzie, takim samym, jak lampy sodowe 400W. Zapłonnik, który tam miałeś nazywa się ZT400, jest połączony w układ, który nazywa się ZLM2.
Oto schemat

Aby usprawnić zapłon, mógłbyś rozebrać zapłonnik świetlówkowy i wyciąć mu kondensator. Niestety nie będzie działać tak sprawnie, jak z oryginalnym zapłonnikiem ZT400. Ale lampę metalohalogenkową powinno odpalić.
Tak naprawdę, to mógłbyś do tej oprawy wkręcić lampę HQI-E 400W/D. Wtedy mialbyś jakieś 30 tys lm z tej oprawy - a to już coś jest. To dość droga lampa, taniej kupisz jej wersję z tubularną bańką (oznaczenie HQI-BT 400W/D), w której jarznik jest bezpośrednio widoczny. To niestety bardziej wali po oczach. Przykładowa aukcja takiej lampy HQI-BT jest tu, 65zł.
http://allegro.pl/metaloh...2590436906.html
Zapewniam Cię, że istniejąca lampa rtęciowa LRF 400W nie ma startu do takiej metalohalogenkowej 400W :D , MH daje prawie dwa razy tyle światła i to światła o lepszej jakości.

DNF - 1 Wrzesień 2012, 22:15

Podkręcę trochę atmosferę. Odpaliłem właśnie dwa halopaki na CDM-T150W/942 :D
bulwa11 - 2 Wrzesień 2012, 00:44

czekaj niech no trochę 'drobnych' wpadnie to ruszę w pościg świetlny. :mrgreen:
amisiek - 2 Wrzesień 2012, 11:39

Trzeba będzie to sensownie upchać do jakiejś oprawy.
http://www.lighting-galle...=135471#p110797
:)

a następny krok może być taki:
http://www.lighting-galle...&t=3354#p116170

dwa lata temu kombinowałem z MH 70W :)
http://www.lighting-galle...1&t=2317#p75817

Tomeqp - 2 Wrzesień 2012, 11:53

amisiek napisał/a:
Trzeba będzie to sensownie upchać do jakiejś oprawy.
http://www.lighting-galle...=135471#p110797
:)

Ja może nieco zmienię temat, ale z tego co słyszałem to MH nie lubią pracy w pionie, podobnie jak większość HIDów. Są jakieś specjalne wersje do pracy pionowej?

amisiek - 2 Wrzesień 2012, 13:04

To zależy od lampy. Każda z nich posiada w dokumentacji opisaną pozycję pracy. W lampach małej mocy zazwyczaj jest to "any", ale niekoniecznie. W lampach 400W bywa różnie, zdarzały się lampy skonstruowane pod konkretną pozycję pracy (to bylo regułą w pierwszych lampach 400W z marką Wotan), a nawet ze specjalnie ułożonym jarznikiem - oto przykład lampy specjalnie zrobionej przez Philipsa pod marką Musco pod kątem oświetlenia stadionów


Generalnie lampy mają następujące pozycje pracy:

i do tego ANY lub Universal czyli dowolna.

Tomeqp - 6 Wrzesień 2012, 21:15

A jak wygląda sprawa dźwięków wydawanych przez układ stabilizacyjno-zapłonowy? Zamierzam kombinować coś do MH 70W i ciągle mam wątpliwości czy elektromagnetyczny wystarczy, czy warto poszukać elektronicznego. Któreś z nich są głośniejsze, buczą, piszczą, świerszczą, czy pracują cicho?
amisiek - 6 Wrzesień 2012, 21:50

Przez moje ręce przewinęło się trochę układów zapłonowych i jest tak:
- zarówno układ elektroniczny, jak i elektromagnetyczny trochę ćwierkają podczas startu, ale elektroniczny nieco ciszej.
- podczas pracy układ elektromagnetyczny może być różny - od całkowicie cichego aż do porządnego buczenia, to zależy od tego w jakim stanie są blachy statecznika. Jeśli są dobrze ułożone, ściśnięte i zalane klejem, to będzie cichy. Gdy producent odstawi fuszerkę, dławik będzie miał swoje lata lub oberwie młotkiem, to będzie brzęczeć. Buczenie może być głośne jeśli jest zamocowany do czegoś, co będzie pudłem rezonansowym (np komora osprzętu otwartej oprawy).
- podczas pracy układu elektronicznego słychać cichutkie brzęczenie, ale niektóre z układów bzyczą - słychać je z około pół metra, a w cichym pokoju można je słyszeć w całym pokoju. Mam 2 takie układy. Jeden z nich jest na tyle upierdliwy, że w hałaśliwym w sumie bloku (obok mnie dość ruchliwa ulica) to bzyczenie przeszkadza i musiałem wymienić.
- układ elektroniczny naprawdę nie miga, dlatego z czystym sumieniem go polecam. Żadnego migania w takt sieci nie widać. Jeśli widać okresowe zmiany jasności, to statecznik jest uszkodzony.
- Elektromagnetyczny z kolei jest trwały, niezawodny i sprawdzony przez dziesięciolecia.
- Elektromagnetyk ma jednak wadę, że widać na nim każdą nagłą zmianę napięcia sieci - załącza się agregat lodówki - to lampka przygasa na ułamek sekundy.

Ja w pierwszej kolejności wybieram elektroniczny, jeśli to tylko jest możliwe.

wkliw - 7 Wrzesień 2012, 16:34

Żeby nie być "gorszym" dziś też odpaliłem swoje światełko kupione u DNFa. Układ zasilający elektromagnetyczny ( ten z allegro za 29zł) wszystko chula bardzo fajnie i pomimo że jest jeszcze jasno na zewnątrz i przez okno wpada sporo światła to już zakochałem się w tym świetle. Wrażenie miałem jakby słońce zaświeciło w okno :D Ale niestety mam 2 palniki i jak narazie jeden układ zasilający który miał iść na próbę do pokoju, pech chciał że trafił się wyjątkowo głośny i to z niego będzie światełko na zewnątrz a do pokoju muszę poszukać chyba elektronicznego.

amisiek - 7 Wrzesień 2012, 18:45

wkliw napisał/a:
[..]już zakochałem się w tym świetle. Wrażenie miałem jakby słońce zaświeciło w okno :D

Lubię to wrażenie :D .
Do efektu słońca rozejrzyj się za taką lampką:


CDM-T 250W /942

:)
To też G12, ale taka jakby... bardziej w kierunku słoneczka.

wkliw - 7 Wrzesień 2012, 19:09

no właśnie mam wrażenie że 150W na mój prawie 20m^2 pokój to ciut mało.
Czyli mówisz że szukać takiej 250W i to tego elektroniczny układ zasilania?

amisiek - 7 Wrzesień 2012, 20:55

Do 250W nie kupisz elektroniki za rozsądną cenę. Gdyby była, sam bym kupił. Także chyba lepiej kupić drugą sztukę 150W z elektroniką jeśli uważasz, że musi to być elektronika.
250W na elektromagnetyku daje radę, miga mniej niż 150tka. Jest gotowy osprzęt do lamp sodowych 250W, można zastosować. U mnie właśnie na takim osprzęcie działa i jest OK - pozostaje pytanie czy Ty widzisz i czy Ci przeszkadza miganie lampy na stateczniku elektromagnetycznym.
Do tego przy 150W będziesz mieć lepsze rozproszenie światła, bo są dwa źródła.

wkliw - 7 Wrzesień 2012, 21:12

Dziś świecę już cały wieczór tym 150W i nie zauważyłem migania (podobno ponad 72Hz już oko nie wyłapuje) bardziej wkurza mnie to bzyczenie. Ale możliwe że trafiła mi się trefna sztuka bo miejscami jakaś taka ponadpękiwana.
bulwa11 - 7 Wrzesień 2012, 21:18

to pewnie taka sztuka, u mnie słychać buczenie ale z bardzo bliska. Ponadto komputer zagłusza więc jest ok :) . Pasuje żeby znowu wystawił te 150W układy bo się pakuje w drugie MH i potrzebny mi drugi :D
amisiek - 7 Wrzesień 2012, 21:24

wkliw napisał/a:
Dziś świecę już cały wieczór tym 150W i nie zauważyłem migania (podobno ponad 72Hz już oko nie wyłapuje) bardziej wkurza mnie to bzyczenie. Ale możliwe że trafiła mi się trefna sztuka bo miejscami jakaś taka ponadpękiwana.

Może to tak jest, dobry statecznik jest cichy. Możesz spróbować go odrobinkę zalać klejem, by wlazł między blaszki. Ale nie zawsze to pomaga, mi się raz udało, raz zupełnie nie.
Miganie widać, gdy robisz szybki ruch czymś jasnym, efekt stroboskopowy pokazuje się jako szereg obrazów tego czegoś podczas ruchu. Jeśli Ci nie przeszkadza miganie w takt sieci, to znaczy, że pora dokupić następny układ zapłonowy ;) jak tylko pojawią się na Allegro.

wkliw - 7 Wrzesień 2012, 21:25

napisz do gościa jak masz go w historii aukcji może wystawi dla Ciebie
bulwa11 - 7 Wrzesień 2012, 21:44

to pewnie taka sztuka, u mnie słychać buczenie ale z bardzo bliska. Ponadto komputer zagłusza więc jest ok :) . Pasuje żeby znowu wystawił te 150W układy bo się pakuje w drugie MH i potrzebny mi drugi :D
Tomeqp - 8 Wrzesień 2012, 16:28

Kol. Amisiek, a mógłbyś powiedzieć czy warto za 70zł kupić statecznik elektroniczny 70W firmy "BAG electronics"? Niby niemieckie, ale dzisiaj przecież wszystko jest chińskie. :razz: Nie chcę kupić bubla. :wink:
amisiek - 8 Wrzesień 2012, 20:57

Mi się udawało upolować za 40-50zł, ale jak nie ma niczego lepszego... Nie mam doświadczenia z BAGami, najczęściej Vossloh Schwabe lub Tridonic. Miewałem TCI Light ale są takie sobie niestety - dwie sztuki mi migają. Spytaj się sprzedawcy czy zgadza się na okres próbny dla takiego statecznika, najwyżej mu oddasz i Ci pieniądze zwróci.
DNF - 10 Wrzesień 2012, 07:11

U mnie brzęczenie elektromagnetycznych stateczników jest mało słyszalne. Trafiły mi się dobre sztuki :)
Jedyne co mnie dziwi, to jeden zapłonnik mi brzęczy. Amisiek, to na pewno zapłonnik.
Na zlocie również potwierdzili "słuchacze" że to zapłonnik. Masz jakiś pomysł co z tym fantem?

amisiek - 10 Wrzesień 2012, 10:59

Wymienić :)
Opcja numer 2 - wyposażyć w "układ kontrolowanego startu". Odłącz przewód od końcówki "N" zapłonnika i szeregowo dołącz wyłącznik chwilowy. Gdy masz załączyć lampę, włączasz zasilanie i wciskasz ten przycisk. Wtedy zapłonnik działa i generuje impulsy wysokiego napięcia. Gdy w lampie rozpocznie się wyładowanie, puszczasz przycisk i lampa dalej się świeci, a zapłonnik nie działa, bo nie ma po co.

DNF - 10 Wrzesień 2012, 16:23

Amisiek, opcja nr dwa mi się podoba, bo najtańsza :D Dzięki.
Darecki - 10 Wrzesień 2012, 22:29

wkliw napisał/a:
napisz do gościa jak masz go w historii aukcji może wystawi dla Ciebie

Już są :) 29 zl Alledrogo

Tomeqp napisał/a:
Kol. Amisiek, a mógłbyś powiedzieć czy warto za 70zł kupić statecznik elektroniczny 70W firmy "BAG electronics"? Niby niemieckie, ale dzisiaj przecież wszystko jest chińskie. :razz: Nie chcę kupić bubla. :wink:

Na allegro masz cała lampę ze sterowaniem elektronicznym za 40 zł .
Kupiłem kiedyś takie 3 szt i działają dobrze

bulwa11 - 14 Wrzesień 2012, 20:34

Zła wiadomość sprzątnęli mi wszystkie układy z alle :| Dobra: idą do mnie nie jedna, a dwie lampy CDM-T 150W/942 :D , więc będą 3 MH po 150W, będzie miazga w ogrodzie :mrgreen: :mrgreen:
amisiek - 14 Wrzesień 2012, 21:27

Na Lighting-Gallery.pl kolega arw chce sprzedać lampę HQI-E 400W/D - 400W, barwa dzienna, Ra>90. Praca na osprzęcie od lampy sodowej 400W. Niedrogo, sam osprzęt też da się kupić. Miałbyś wtedy 30 tys lm dziennego światła w ładnej sporej bańce, której nie trzeba chronić grubą szybą. To dopiero wgniata w ziemię :D
edit
W razie co, mogę służyć kontaktem do niego. To kolega z Forum.

Tomeqp - 19 Wrzesień 2012, 21:55

A jeszcze mam takie pytanie do znawców tematu. Mam ballast elektroniczny Philipsa zasilający CDM-TD. Ballast ten nie ma funkcji hot restrike. Czy w sytuacji gdybym musiał ponownie włączyć gorącą jeszcze lampę, mogę po prostu włączyć zasilanie i czekać aż wystygnie i wtedy się włączy? Układ próbuje zapłonu przez 20min zanim się wyłączy, więc zdąży wystygnąć. Można tak zrobić, czy to czemuś szkodzi?
Zbychur - 19 Wrzesień 2012, 23:06

Zastanawiam się czy jest układ zapłonowy który potrafi odpalić kilka MH np: 4. Chodzi mi o uproszczenie instalacji w jednym pomieszczeniu i ewentualne zmniejszenie kosztów.
methyl - 20 Wrzesień 2012, 00:40

Tomeqp, na ile się znam na układach zapłonowych i palnikach to szkodzić to niczemu nie powinno. Po kilku minutach ciśnienie w bańce wyładowczej spadnie z uwagi na ochłodzenie i kondensację par i powinno zaskoczyć wyładowanie inicjując zapłon. Co do samego balastu elektronicznego to jedynym zużywającym się elementem aczkolwiek stosowanym chyba tylko w tanich przetwornicach samochodowych jest iskrownik gazowany który ma jakąś tam żywotność. Jeśli układ HV jest robiony na krzemie to może sobie pstrykać do woli.

Fajnie by było jednak aby ktoś to potwierdził kto grzebał w tym głębiej.
Póki co to moje częściowo pokryte praktyką, domysły.

amisiek - 21 Wrzesień 2012, 13:05

Niektóre układy zapłonowe (dziś to standard w elektronicznych układach i pojawia się także w zapłonnikach stosowanych przy elektromagnetykach) mają ograniczenie czasu startu lampy. To jest po to, by wyłączyć z użycia lampy, które pod koniec eksploatacji mają problemy z zapłonem. Zatem jeśli w ten sposób będziesz chciał odpalać na gorąco, to układ zapłonowy zaprzestanie kopania lampki prądem, bo zauważy, że to nie przynosi rezultatu. W dokumentacji do elektronicznego statecznika jest to opisane. Dziś układy zapłonowe robi się niemal wyłącznie na krzemie, bo tak jest taniej (wyjątkiem były niektóre układy firmy ABB).

@zbychur - są stateczniki elektroniczne, które są przystosowane do zasilania dwóch lamp MH, najczęściej to dotyczy lampy o mocy 35W. Wtedy taki statecznik elektroniczny zawiera dwa zintegrowane układy zapłonowe, przeznaczone do niezależnego odpalania dwóch lampek z jednej "skrzynki".

DNF - 21 Wrzesień 2012, 13:54

Amisiek, a gdyby tak do pracy z MH zmusić odpowiedni układ zapłonowy z projektorów?
Można je pogonić z 230V? Ew z 12V stałego? Oczywiście znaleźć odpowiedni, który by odpowiadał parametrami pracy naszej lampie.
Takie układy są tańsze niż standardowe układy elektroniczne projektowane pod MH.
Pozdrawiam

wkliw - 21 Wrzesień 2012, 20:34

Próbowałem odpalać CDM-T na układzie od projektora w którym fabrycznie była lampa UHP 150W, niestety ale nie udało mu się zapalić łuku pstrykał błyskał ale nie wystartował. Na elektrodzie chłopaki twierdzą natomiast że odpalali na takich ballastach TOP SPOTy
amisiek - 21 Wrzesień 2012, 21:13

Mh ceramiczny ma wyższe napięcie pracy od lamp krótkołukowych. Jeśli napięcie w stanie idle nie przekracza wymaganego poziomu, wyładowanie nie wystartuje mimo wysokiego napięcia regularnie przebijającego przestrzeń między elektrodami. Dlatego to nie chce działać przy niektórych układach zasilających. Ponadto należy uważać, by nie wystąpił rezonans mechaniczny jarznika - wtedy lampka może strzelić.
Nie próbowałem odpalać CDM 35W z układu od "ksenonów" samochodowych, ale trzeba uważać, bo układ ten potężnie przeciąża lampę podczas startu, by osiągnęła oczekiwaną temperaturę pracy i wszystkie jodki i bromki odparowały oraz zostały wprowadzone do kanału wyładowczego. CDM może tego nie lubić, dlatego próby zaczynalbym od lampy 70W na układzie od "ksenona" D2R/D2S. Ewentualnie później ryzykowałbym z lampą CDM-T 35W /830 (najbardziej wytrzymała z 35tek).

wkliw - 21 Wrzesień 2012, 21:23

Tak dla ścisłości próby robiłem z CDM 150W
amisiek - 21 Wrzesień 2012, 21:25

Spróbuj z lampą kwarcową HQI-T 150/NDL (barwa 842, ale krótki łuk, może wystartuje). Ale do projektora może być cienko, bo tak długi łuk ciężko zogniskować.
DNF - 21 Wrzesień 2012, 21:27

A to cienizna :P
amisiek - 21 Wrzesień 2012, 21:29

UHP też ma Ra=84 :P
wkliw - 21 Wrzesień 2012, 22:40

amisiek napisał/a:
Ale do projektora może być cienko, bo tak długi łuk ciężko zogniskować.

Myślałem nad zrobieniem latarki z wykorzystaniem ballastu z projektora.

DNF - 21 Wrzesień 2012, 23:15

amisiek, miałem na myśli cieniznę z odpaleniem :)
amisiek - 21 Wrzesień 2012, 23:47

Heh, nie tylko, to jest także cienizna ze światłem. Zapewniam Cię, że CDM-T 150/942 daje znacznie lepsze światło od UHP :D
Tomeqp - 22 Wrzesień 2012, 00:03

A to normalne, że ballast elektroniczny 150W jest zbyt gorący, żeby go dotknąć? U mnie siedzi w metalowej obudowie i obudowa jest dość ciepła, a sam ballast parzy.
amisiek - 22 Wrzesień 2012, 12:46

Może się tak nagrzewać, nawet do około 70 stopni. To jest jego temperatura pracy. Maksymalna wynosi 130 stopni. Dlatego zestaw: układ elektromagnetyczny + lampa wyładowcza jest bardzo odporny na upały, czego nie można do końca powiedzieć o diodkach LED dużej mocy.
wkliw - 24 Wrzesień 2012, 15:27

To ja się troszkę pochwalę. Zastały mnie ciemności w ostatni czwartek przy majsterkowaniu. A że potrzebowałem jeszcze na szybko polakierować obudowy kolumn (opisanych zresztą na tym forum) to zrobiłem sobie małe oświetlenie przed garażem.
W akcji po prawej OURJ 400W a po lewej CDM-T 942 150W w oprawie po 150W halogenie.
Fotka dość marna bo pod ręką miałem tylko telefon. Co do jakości światła to to z MH jest o niebo lepsze niż z "łyżki" ale za to OURJ bije na łeb MH po względem ilości światła i robi prawdziwy dzień w nocy :)
A kolega Amisiek wspominał coś o przeróbce tego cuda na MH 400W muszę chyba o tym pomyśleć bo nadchodzi zima i wraz z nią egipskie ciemności o wczesnej godzinie

smokuxx1987 - 24 Wrzesień 2012, 16:06

Witam.
Też kupiłem gotowy układ zapłonowy do MH na allegro za 29 zł i planuje zrobić z tego coś przenośnego na zasilanie z 12 V. Czy z takiej przetwornicy http://allegro.pl/przetwo...2625653232.html uda sie odpalić lampe?

bulwa11 - 24 Wrzesień 2012, 16:29

ha ja dziś kupiłem dwa układy, już niedługo szykuje się 3 x CDM-T 150W/942 :D
amisiek - 24 Wrzesień 2012, 17:44

wkliw napisał/a:
Co do jakości światła to to z MH jest o niebo lepsze niż z "łyżki" ale za to OURJ bije na łeb MH po względem ilości światła i robi prawdziwy dzień w nocy :)
A kolega Amisiek wspominał coś o przeróbce tego cuda na MH 400W muszę chyba o tym pomyśleć bo nadchodzi zima i wraz z nią egipskie ciemności o wczesnej godzinie

Bo to tak jest, 400W czy w rtęci, czy w MH to nie w kij dmuchał.
Moja propozycja jest taka:
1) zdobyć lampę 400W (HQI-E 400/D, HQI-BT 400W/D), na przykład tu
2) zdobyć zapłonnik wysokonapięciowy na przykład tu.
3) podłączyć zapłonnik zgodnie ze schematem.
4) wkręcić nową lampę, załączyć zasilanie, odczekać i cieszyć się z dobrego światła.
To na pewno da radę, obie wymienione wyżej lampy będą dobrze działać na stateczniku o prądzie rtęciowym (a taki jest w OURJ), chociaż nie osiągną docelowej temperatury i ciśnienia w jarzniku, będą świecić zimniej. Niemniej i tak będą mieć Ra w okolic 90.
To można szybko i sprawnie zrobić. Polecam. Będzie prawie dwa razy tyle światła, co przy rtęci.

Cytat:
Czy z takiej przetwornicy [tu link] uda sie odpalić lampe

Nie wiem jak zareaguje ona na obciążenie o charakterze indukcyjnym - podczas startu układ jest nieco nieskompensowany. Tego nie wiemy, dopóki nie spróbujemy.

Cytat:
ha ja dziś kupiłem dwa układy, już niedługo szykuje się 3 x CDM-T 150W/942

Będzie jasno ;)
Patrzcie jak szybko rozwija się pomysł dużej ilości dobrego światła.

wkliw - 24 Wrzesień 2012, 21:30

Mam do Was Panowie jeszcze małą zagadkę:
Mój metehalogenik za każdym razem jak go włączam resetuje mi kompa. Robi to zawsze jeśli chodzi na tej samej fazie co komp. Dzieje się to pomimo że komputer stoi za UPSem. Da się to jakoś ogarnąć?

Calineczka - 24 Wrzesień 2012, 21:41

wkliw napisał/a:
Dzieje się to pomimo że komputer stoi za UPSem. Da się to jakoś ogarnąć?

zmień ups-a, ew. sprawdź w nim akku

Tomeqp - 24 Wrzesień 2012, 21:52

Zdecydowanie UPS nie działa jak powinien. UPSy szybko reagują na skoki napięcia, bez niego komputer pewnie by pracował normalnie.
amisiek - 24 Wrzesień 2012, 21:58

1). UPS do wymiany.
Do tego jeszcze sprawdzić:
3) skuteczność zerowania,
4) potencjał na PE, prawidłowość połączeń,

Zapłon lampy nie ma prawa resetować kompa przy poprawnej instalacji, nawet bez UPSa. Odpalałem lampy o znacznie większej mocy i NIGDY mi nie resetnęło komputera.

wkliw - 24 Wrzesień 2012, 22:08

Zastanawiam się czy to może być wina samego komputera. Przez założeniem UPSa resetował się od byle czego (pralka zmywarka) po załozeniu UPSa był spokój aż kupiłem MH.
chwilowe braki prądu to u mnie normalka (stara instalacja na osiedlu) i przy nich komp się nie resetuje w tej chwili próbuję wkładać i wyciągać wtyczkę z gniazdka i komp chodzi stabilnie. Jutro podmienię UPSa na inny pożyczony i zobaczymy.

barney - 24 Wrzesień 2012, 22:31

To może zasilacz w komputerze (albo kondensatory w nim)?
Zanim UPS zareaguje mija trochę czasu i wtedy przydają się kondensatory w zasilaczu...

DNF - 26 Wrzesień 2012, 11:21

Szalejecie Panowie z tymi MH :D ale to fajnie :wink:
bulwa11 - 28 Wrzesień 2012, 19:37

Dziś poszły na ogród już dwa MH :D Panowie jest moc! jak trzeci dojdzie to będzie miazga kompletna !! muszę zdjęcia porobić ale trudno mi na razie aparat targać ze sobą tam. Jak się wprowadzę to poleci galeria ;)
Piękna sprawa, ludzie z zaciekawieniem odwracali głowy i patrzyli :) niczym ze solarforcem na rowerze :)

amisiek - 28 Wrzesień 2012, 20:54

bulwa11 napisał/a:
Dziś poszły na ogród już dwa MH :D

Kierunek słuszny :D bo to bardzo dobre źródło światła.

bulwa11 napisał/a:
Piękna sprawa, ludzie z zaciekawieniem odwracali głowy i patrzyli :) niczym ze solarforcem na rowerze :)

Heh, miałem tak, jak odpaliłem 2kW. Wierzcie albo nie, ale wieczorem wiekowy kot przyłaził ogrzać się pod lampą, bo skoro tak jasno, to powinna grzać jak słońce. Trudno odmówić kociej logiki. 3x 150W nawet na spore podwórko to sensowna ilość światła. To będzie lepsze nawet od łychy OURJ 400W przerobionej na MH bo ceramiki 150W mają wyższą sprawność. Gdybyś te trzy lampy zasilił z trzech faz, to odpadnie Ci migotanie w takt częstotliwości sieci - będziesz mieć naturalny układ antystroboskopowy.

Heh właśnie poszukałem co potrafi solarforce, chyba się zacznę za czymś takim powoli rozglądać... Nie na rower, raczej jako porządna latarka.

Pyra - 28 Wrzesień 2012, 22:12

Witam
amisiek napisał/a:
Heh właśnie poszukałem co potrafi solarforce, chyba się zacznę za czymś takim powoli rozglądać...

... "i to jest bardzo słuszna koncepcja"... :twisted:

Calineczka - 29 Wrzesień 2012, 10:59

Napiszcie mi proszę, jak to jest z mocami zapłonników w stosunku do mocy lamp? Czy można układ zapłonowy od lampy 150W podłączyć do 70W lampy? Nie będzie żadnych niemiłych konsekwencji? Czytałem różne opinie, a w sprzedaży widziałem np. układ od lamp 70W-400W.
smokuxx1987 - 29 Wrzesień 2012, 14:39

amisiek napisał/a:
Moc lampy jest regulowana przez prąd pracy statecznika elektromagnetycznego (największego elementu). Zatem wystarczy wymienić statecznik zwany również dławikiem, na taki do innej mocy i będzie działać, są jednak dwie sprawy:
1) trzeba patrzeć na maksymalny dopuszczalny prąd pracy zapłonnika (tego mniejszego, z trzema końcówkami)- zapłonnik szeregowo równoległy, a taki masz w tym układzie, musi przepuścić prąd pracy lampy, czyli musi być dostosowany do takiego prądu. Zazwyczaj się opisuje go przez moc lampy, z którą współpracuje. Większość zapłonników obsługuje lampy od 70-150 do 400W włącznie, ale nie wszystkie.
2) zmiana statecznika wiąże się ze zmianą kompensacji mocy biernej co się robi za pomocą kondensatora (to ten element bez napisanej mocy). Jeśli zakładasz statecznik 400W to kondensator do kompensacji mocy biernej powinien mieć 45 µF. Czyli jeśli modernizujesz z układu na 150W na 400W zakładając popularny statecznik STS-400 to do kondensatora kompensacyjnego 20µF dokładasz równolegle drugi 25µF.
Jeśli chciałbyś zmienić lampę ze 150W na 70W, to zakładasz statecznik STS-70 albo NaHJ70 i wymieniasz kondensator na 12µF. Wtedy zachowasz cos fi we właściwym zakresie (>0,85), im wyżej, tym lepiej. Wszystkie kondensatory oczywista muszą być dostosowane do pracy z prądem przemiennym, napięcie pracy min 250V.
Oto lista pojemności kondensatorów do układów zasilających zależnie od mocy lampy i układu, dane dla typowych lamp metalohalogenkowych:
- 35 W na dedykowanym stateczniku - 7 µF
- 35 W na stateczniku świetlówkowym FL4000 (lampa niedociążona) ok. 4,7µF, ale możesz zastosować także 7µF
- 70W i 100 W - 12 µF
- 150 W - 20 µF
- 250 W - 32 µF
- 400 W - 45 µF
- 600 W - 65 µF
- 1000 W - 100 µF
- 2000 W / 230 V - 125 µF
Przy lampach dużej mocy (tak od 2kW w górę) zasilanych z 3x400V pojemności są mniejsze.

Kompensacja jest potrzebna, gdyż w przeciwnym przypadku przez przewody zasilające płynie o wiele większy prąd - przesunięcie między napięciem a prądem powodowane przez element indukcyjny powoduje właśnie takie zjawisko. Im większy prąd, tym większe straty na kablach, kłopoty w dystrybucji mocy itp - zakłady energetyczne tego nie lubią. Instalację też. Gdy masz obwód z kilkoma oprawami po 400W każda to kompensacja jest bardzo ważna, bo inaczej musiałbyś cały obwód zwymiarować na "rozmiar większy". Dlatego nie ma dziś w sprzedaży opraw sodowych czy metalohalogenkowych, które nie byłyby skompensowane. Miarą kompensacji jest współczynnik cos fi, który musi być większy niż 0,85, im większy tym lepiej.

Calineczka - 29 Wrzesień 2012, 15:00

Bardzo dziękuję
;)

A jak ze statecznikami elektronicznymi?

smokuxx1987 - 29 Wrzesień 2012, 16:58

Na temat elektronicznych nic nie wyczytałem. Może amisiek sie wypowie.
amisiek - 1 Październik 2012, 03:58

Statecznik elektroniczny (czyli de facto elektroniczny układ zapłonowy zawierający układ stabilizacji prądu pracy oraz wysokonapięciowy układ do inicjacji wyładowania) jest dostosowany do mocy lampy i elektronika stabilizuje prąd na właściwym poziomie. Zatem jeśli masz lampę o mocy 70W to musisz użyć statecznika 70W. Zmiana parametrów statecznika nie jest łatwa w górę, przypuszczam, że zmiana kilku rezystorów umożliwi modyfikację w dół, ale nikt z moich kolegów elektroników jeszcze się tym nie bawił.
bulwa11 - 16 Październik 2012, 16:45

Jaką mogę dać maksymalną długość przewodów pomiędzy lampą, a zapłonnikiem ? Obecnie ledwo da się podłączyć lampy bo kable są bardzo krótkie...
amisiek - 16 Październik 2012, 18:14

Zależnie od pojemności i energii zapłonnika. W praktyce 1,5-2m działa bez problemu dla CDM-T 150W przy typowych przewodach 1 mmkw i typowych zapłonnikach Vossloh Schwabe. Polskie UTUZ i TUZ (Tyrystorowy Układ Zapłonowy) mają mniejszą energię i nie można zagwarantować zapłonu przy dłuższych przewodach.
Jeśli potrzebujesz dłuższych przewodów, przenieś zapłonnik blisko lampy, a statecznik i kondensator korygujacy składową zmienną może być nawet w piwnicy.

bulwa11 - 16 Październik 2012, 18:17

metr wystarczy aż nadto żeby mieć większe pole manewru ;) dzięki
neutrinus - 4 Listopad 2012, 11:09

W dokumentacji do cdm-td 150W/942 napisane jest że zalecana jest praca w poziomie +- 45 stopni. Czym grozi świecenie trochę bardziej pionowo (~60 stopni od poziomu)?

Spodziewam się że spadnie żywotność, czy coś jeszcze?

Czy są jeszcze jakieś inne sensowne MH 150W/942?

tty5150 - 4 Listopad 2012, 12:08

Na trzonku G12 ten sam żarnik może pracować dowolnie.

Jest jeszcze Osram HCI-T 150W/942 NDL

neutrinus - 5 Listopad 2012, 13:55

tty5150 napisał/a:
Na trzonku G12 ten sam żarnik może pracować dowolnie.

Jest jeszcze Osram HCI-T 150W/942 NDL


Ten osram jest jeszcze droższy :)

Jak rozumieć ten kąt przechyłu? W której osi? Ja go początkowo rozumiałem jako oś wzdłużna, wczoraj ktoś jednak zaproponował że chodzi o oś prostopadłą ..

amisiek - 5 Listopad 2012, 17:42

Tak, ale Osram daje lepsze światło, nie ma różowego zafarbu charakterystycznego dla Philipsa (ma inną chemię w jarzniku). Pochylenie rozumiesz tak, że przeprowadzasz wirtualną linię przez oś wzdłużną lampy (od końcówki, do końcówki wzdłuz trzonka Rx7s-24) i mierzysz nachylenie tej prostej do płaszczyzny. To prawda, że najlepiej lubią pracować poziomo, w specyfikacji konstrukcyjnej jest także opisany sposób przedłużenia żywotności przez chłodzenie konwekcyjne oraz maksymalna siła nacisku wzdłuż osi przez konektory oprawki.
neutrinus - 6 Listopad 2012, 10:52

amisiek napisał/a:
Tak, ale Osram daje lepsze światło, nie ma różowego zafarbu charakterystycznego dla Philipsa (ma inną chemię w jarzniku). Pochylenie rozumiesz tak, że przeprowadzasz wirtualną linię przez oś wzdłużną lampy (od końcówki, do końcówki wzdłuz trzonka Rx7s-24) i mierzysz nachylenie tej prostej do płaszczyzny. To prawda, że najlepiej lubią pracować poziomo, w specyfikacji konstrukcyjnej jest także opisany sposób przedłużenia żywotności przez chłodzenie konwekcyjne oraz maksymalna siła nacisku wzdłuż osi przez konektory oprawki.


Dzięki, zatem nie ma problemu z pozycją. Kupiłem osramy, zobaczymy jak to będzie działać.

amisiek - 6 Listopad 2012, 15:25

neutrinus napisał/a:
Dzięki, zatem nie ma problemu z pozycją. Kupiłem osramy, zobaczymy jak to będzie działać.

Dobrze będą działać :) to są naprawdę dobre lampy.

studzin - 21 Grudzień 2012, 11:20

Szukam jakiegoś gotowego elektronicznego układu zasilania MH. Czy ktoś może polecić jakąś konstrukcję, z której zdobyciem nie będzie większego problemu?
Calineczka - 21 Grudzień 2012, 12:26

studzin, a ile watów?
amisiek - 21 Grudzień 2012, 13:14

Gotowe rozwiązania to na przykład takie - to tak na szybko:

http://allegro.pl/uklad-z...2863016407.html (70W, 40zł kup teraz, przeciętna jakość, ale cena zachecająca)

http://allegro.pl/statecz...2878869471.html (70W, 70zł kup teraz, bardzo dobry układ, nota bene Made in Poland :) )

Moc 35W też jest, także made in Poland, cena 60zł
http://allegro.pl/statecz...2886308068.html

Uniwersalny do lamp 35 i 70W, niestety dość drogi, ponad 140zł
http://allegro.pl/elektro...2824956099.html

150W, 99zł kup teraz
http://allegro.pl/statecz...2883631340.html

noname 150W, 130zł
http://allegro.pl/statecz...2874508207.html

Na ebayu jest jeszcze więcej, ale wysyłka do Polski drogo kosztuje. Poza tym, gdy mam wybór wśród produktów tej samej jakości, wybieram te, które są wykonane w Polsce.

adam123 - 21 Grudzień 2012, 23:01

Da rade tym ,co kolega wyżej dał zasilić sodówke? Na allegro wychodzi drogo osprzęt do odpalenia sodówki dajmy na to 150w ,a uklad od MH pasuje do WLS ,a wy tu rzucacie ceny np 29zł :shock:
amisiek - 21 Grudzień 2012, 23:21

Niekoniecznie, układ elektroniczny inaczej reaguje na podłączenie sody o tej mocy. A po co zasilać sodówkę, skoro MH daje lepsze światło i do mocy 150W włącznie ma porównywalną lub lepszą wydajność?
studzin - 21 Grudzień 2012, 23:40

Z rozpędu zapomniałem podać mocy:)
Wielkie dzięki za pomoc.

Generalnie moja narzeczona obecnie pracuje w pomieszczeniu z świetlówkami i ciągle narzeka na bóle głowy. Do tego co roku cierpi na deprechę jesienno/zimową (ewidentnie jest to spowodowane aurą za oknem). W związku z tym chcę dodać odrobinę światła w jej życiu;)
Niestety to jest typ człowieka, który "widzi i słyszy wysokie częstotliwości". Dla tego balast musi być dobrej jakości, nic nie ma prawa piszczeć.

Co do mocy to cena/odprowadzenie temperatury/rozproszenie światła najlepiej chyba wychodzi 70W.

1. Raczej wybiorę HCI-T 70W/942 NDL za 65zł/szt (chyba cena w normie?)
2. Ballasty to raczej Philips, ale pytanie czy nie piszczą? Czemu GE jest gorszy?
3. Czy klosz Ikea Grono wytrzyma z palnikiem 70W zakładając, że będzie miał otwory wentylacyjne od dołu?

amisiek - 21 Grudzień 2012, 23:55

Cena HCI-T w normie. Statecznik elektroniczny Philipsa był cichy, miałem dwie sztuki. Jeśli wywiertolisz otwory w podstawie i zapewnisz chłodzenie (klocki podstawione, by otwory doprowadziły powietrze) to oprawa wytrzyma, ale musisz centralnie umieścić lampkę. Jeśli chcesz dać efekt "łaaał" i poprawić nastrój to moim zdaniem 150W w dobrej oprawie mimo wszystko byłoby lepsze. Niemniej 70W dając przy tym jakieś 6500lm, już będzie dobrym kopniakiem, na mlecznym kloszu stracisz jakies 30% światła, czyli masz 4500 lm światła o wysokim Ra i dobrej temperaturze barwowej. Dobry wybór zrobiłeś z lampą, kupuj tylko wersje NDL (4200K), WDL ma barwę 830, a subiektywnie wg mnie Osram ma lepszą barwę niż Philips.
Bierz i kombinuj, wg mnie warto. Doświadczenie Kolegów z obu forów (światełek i lighting-gallery.pl) jest bardzo pozytywne w tym zakresie.
GE w praktyce miewał problemy z zapłonem niektórych lamp kwarcowych. Jeśli masz fundusze na eksperymenty to kup oba, drugi obsadzisz w drugiej oprawie, gdzieś schowany. Zapewniam Cię, że na jednej takiej lampce się nie skończy, gdy tylko kobieta się przyzwyczai do dobrego światła.

studzin - 22 Grudzień 2012, 00:23

Zwłaszcza, że rachunki za prąd płaci "państwo" ;)
O oprawach właśnie myślałem szt. 2, abo 3, światło będzie mniej skupione i tak po gałach nie powinno walić.

Zobaczymy co z tego wyda. Dzięki za pomoc, idę na zakupy :)

neutrinus - 22 Grudzień 2012, 09:42

studzin napisał/a:
Niestety to jest typ człowieka, który "widzi i słyszy wysokie częstotliwości". Dla tego balast musi być dobrej jakości, nic nie ma prawa piszczeć.


Ja też dużo słyszę i nie słyszałem balastu co by nie piszczał.. (bez porównania ciszej do buczenia elektrostatycznego, wciąż jednak przeszkadza). Ale widziałem tylko levala i baro. Może ten philips będzie bezgłośny (jak tak to daj proszę znać to się przesiądę).

Hahar - 9 Styczeń 2013, 23:01

Jeśli bu ktoś potrzebował "analogowy" układ zapłonowy mogę polecić
ten zestaw .
Napisałem do sprzedającego że brak kondensatorów-dołożył je gratis.
Układ będzie pracować w pomieszczeniu o dużych wahaniach temp,całość wmontowana w obudowę po starym zasilaczu PC-dławik przyklejony silikonem.
Wyszło przyzwoicie słychać tylko delikatne buczenie -do pełni szczęścia dołożę gumowe nóżki i powinno się uspokoić. ;)

amisiek - 10 Styczeń 2013, 11:14

U mnie w jednym z układów pomogło podłożenie gumowych podkładek pod statecznik, by drgania nie przenosiły się na obudowę. Otworów sporo, więc nie ma problemów z chłodzeniem. Z tym, że ja w ten sposób zasilam lampę CDM-T o mocy 250W, zatem statecznik jest większy i wydziela więcej ciepła.
Pomysł dobry, za te pieniądze warto.

fxxx - 16 Styczeń 2013, 21:05

Ktoś wie jaka jest różnica między statecznikami Powertronic PT-FIT a PTi? Mam PT-FIT, i nigdzie nie mogę znaleźć datasheet'u (interesuje mnie m.in czy statecznik wykrywa hot restrike-że nie obsługuje to wiem :) )
amisiek - 16 Styczeń 2013, 21:46

Uproszczone datasheety obu rodzin stateczników są w załączeniu. Generalnie intelligent ma inne gniazda, wykorzystując standard ST 18/GST 18, łatwiej okablować całą instalację, robiąc pętlę po stronie 230V. FIT-I jest dedykowany np. do montażu przy oprawach montowanych podwieszanych sufitów, FIT-S do zabudowy w oprawach.
Z hot restrike w wykonaniu firmy Osram nie miałem do czynienia w praktyce.

fredek - 16 Styczeń 2013, 21:58

fxxx napisał/a:
Ktoś wie jaka jest różnica między statecznikami Powertronic PT-FIT a PTi?

PTi mają zarządzanie temperatura układu i żywotność zwiększoną z 30 tys na 40 tys. godzin, są też wersje obsługujące 2 lampki ;)

fxxx - 16 Styczeń 2013, 22:01

Co się stanie gdy włączę ponownie rozgrzaną lampę? Moc 70 W
fredek - 16 Styczeń 2013, 22:13

fxxx napisał/a:
Co się stanie gdy włączę ponownie rozgrzaną lampę? Moc 70 W


Spróbuje ją odpalić (1-3 sekundy), operację powtórzy po kilkudziesięciu sekundach... po 18 min jak się nie uda to układ zapłonowy uzna, że lampka jest uszkodzona.

fxxx - 16 Styczeń 2013, 22:50

Czyli można zostawić włączoną tak?
fredek - 16 Styczeń 2013, 22:57

fxxx napisał/a:
Czyli można zostawić włączoną tak?


Ja bym wyłączył na 5 min dla ostygnięcia i zmniejszenia ciśnienia w jażniku i po tym czasie załączył, powinna odpalić... ale awaryjnie oczywiście można, najwyżej się żywotność lampki troszkę skróci.

studzin - 22 Styczeń 2013, 19:57

Czy mogę dać pomiędzy palnik, a zapłonnik elektroniczny (70w) 180cm płaskiego kabla 2x1mm? Czy nie dojdzie do przebicia izolacji podczas rozruchu lampy?


pegasus_sis - 22 Styczeń 2013, 20:35

Na pewno dojdzie :!: Ja mam oddzielne kable o izolacji wysokiej klasy i jeszcze włożyłem w koszulki przeciwprzebiciowe (nie wiem jak się nazywają, w hurtowni mi tak kazali). Przy zapłonie leci napięcie kilku kV... na moim zapłonniku jest napisane, jaka może być odległość od palnika - 8m, ale to jest zapłonnik elektroniczny od lampy ulicznej.
amisiek - 23 Styczeń 2013, 00:36

Byłbym ostrożny z tym, że na pewno dojdzie. Testowałem taką instalację z 170cm przewodu z Castoramy (2x0,75), na dole oprawy statecznik elektroniczny Osram Powertronic 150W, na górze HCI-T 150 /NDL. Świeci do dziś, odpalana raz dziennie na kilka h.
Powiem tak - na dobrych przewodach - działa OK. Badziewne przebije bez problemu.

Marcin S. - 23 Styczeń 2013, 08:25

amisiek, na kablach (lub w ich kartach katalogowych) jest napisane, jakie jest dopuszczalne napięcie pracy dla izolacji (tu pewnie będzie 0,6/1kV). Stosowanie kabli o niewłaściwych parametrach to loteria i proszenie się o kłopoty :( A w grę wchodzi zdrowie i życie ludzi.

Pozdrawiam
M.

studzin - 23 Styczeń 2013, 09:42

To jaki kabel sugerujecie zastosować?
Marcin S. - 23 Styczeń 2013, 11:01

Najpierw szukałbym w dziedzinie kabli zasilających świece zapłonowe :) Trochę długie te kable, pewnie będzie ciężko... Może takie w izolacji silikonowej z Semiconu?

http://sklep.semicon.com....id_category=315

Pozdrawiam
M.

Pyra - 23 Styczeń 2013, 11:23

Witam
Może kabel anodowy od kineskopów CRT, w dużych hurtowaniach powinni mieć na metry.

Pozdrawiam

greg - 23 Styczeń 2013, 11:53

Płaski kabel instalacyjny, 3 żyłowy. Używasz 2 skrajnych żył i masz izolację na klika kV międzyżyłowo. Kabel możesz wrzucić w grubszy wąż igielitowy (dla bezpieczeństwa).
amisiek - 23 Styczeń 2013, 12:16

Tak jest, a do tego zauważcie, że tylko jedna żyła jest pod tak wysokim napięciem względem reszty układu. Ewentualnie wystarczy pojedynczy przewód w grubszej podwójnej izolacji stosowany do montażu na zewnątrz.
Poza tym w fabrycznych oprawach izolacja wcale nie jest aż tak "przeciwpancerna". Widziałem konstrukcje (i to nie jakaś chińszczyzna ale oprawy takich firm jak Lival czy Zumtobel), gdzie przewody miały tylko minimalnie grubszą izolację i to głównie ze względu na temperaturę. W normalnych oprawach jest to zwykły przewód. Kto nie wierzy, niech zobaczy komorę osprzętu fabrycznej oprawy do lamp sodowych OUS400 (popularnie zwanych kwadratówkami) produkowanych dawniej przez Polam Gostynin, a późniejsze Elgo. Tam przewody od zapłonnika (ok. 5kV) do oprawki E40 są prowadzone zwykłymi przewodami w koszulce termoodpornej.

Zdjęcie pochodzi z Forum Lighting-Gallery, autor OURW, opisy amisiek, licencja CC-BY-SA.

Marcin S. - 23 Styczeń 2013, 13:59

amisiek, kable wysokonapięciowe nie mają wcale konstrukcji pancernej. To materiał decyduje o grubości izolacji. Na miejscu producenta nie nadałbym znaku CE na oprawę, która nie ma kabli WN.

Ale róbcie jak chcecie, ja się do tego dotykał na szczęście nie będę ;)

Pozdrawiam

amisiek - 23 Styczeń 2013, 15:21

Oto następny przykład, profesjonalna oprawa oświetleniowa Philips SGS-201, która niewątpliwie posiada wszelkie certyfikaty bezpieczeństwa. Mało tego, SGS-201 jest jedną z bardziej udanych opraw ulicznych tego producenta, znaną z niezawodności. Oczywiście korzysta z lamp sodowych, a zatem wymaga osprzętu z wysokonapięciowym zapłonnikiem. Tak wygląda po demontażu w celu dogłębnej konserwacji:

Autor zdjęcia: Elektroservice, Forum Lighting-Gallery.pl

Czy te przewody są wysokonapięciowe? Nie sądzę.

Lecimy dalej:
Oto komora osprzętu klasycznej oprawy Mesko OURJ z zapłonnikiem tlącym impulsowym połączonym równolegle do lampy. Napięcie znacznie przekracza 4kV, jest to jeden z najsprawniejszych układów, który do dziś potrafi odpalić lampę, z którą mają kłopoty zwykłe tyrystorowe układy zapłonowe (TUZ/UTUZ).

Jest tu normalny cienki przewód, włożony w koszulki z maty szklanej chroniące przed wysoką temperaturą. Jest to konieczne, bo znajdująca się blisko oprawka mieściła lampę (polska konstrukcja, COBR Polam LRJ) o mocy 400W, która wydziela sporo ciepła podczas pracy.

Zajrzyjmy do kolejnej profesjonalnej oprawy - Mesko OZS-70. Oprawa sprzedawana już w nowych czasach, jak najbardziej posiadała certyfikat itp. Przewód od złączki przy stateczniku do oprawki jest jak najbardziej standardowy - na poniższym zdjęciu oznaczyłem oba przewody wiodące do oprawki. Zapłonnik także jest standardowy, 5kV.

Autor zdjęcia Whites86, forum Lighting-Gallery.pl

Takich przykładów w profesjonalnych konstrukcjach będzie znacznie więcej (choćby SGS-203 firmy Philips, czy Elgo Leda). W przypadku starych opraw klasycznych, więcej kłopotów sprawiała temperatura, która niszczyła izolację niż ewentualna możliwość przebicia wysokim napięciem z układu zapłonowego.

fredek - 23 Styczeń 2013, 15:52

Amisiek: producent oprawy może nie dawać kabli WN bo i tak wszystko siedzi w metalowej puszce, która jest uziemiona a sam osprzęt zdaje się jest dosyć odporny na chwilowe zwarcie lub przebicie izolacji impulsem 4-5 kV.
Studzin nic nie wspomina o takim przypadku, pyta tylko o kable, rozsądne wydaje mi się proponowanie mu przy tych informacjach, które podał, tylko kabli WN.

joon - 23 Styczeń 2013, 19:05

Przewody od neonów reklamowych mogą się nadać, z tego co pamiętam podczas wymiany stosowałem kiedyś na napięcie 20kV i miały średnicę 7-8mm. Dwa takie w możliwie cienki czarny peszelek i bezpieczeństwo zapewnione. Jedynie przy samej oprawie ze względu na ciepło nałożyłbym dodatkowo na każdą żyłę koszulkę z włókna szklanego.
pablosz - 23 Styczeń 2013, 20:17

Witam serdecznie.
Mam kilka pytań na którymi nie będziecie mieli żadnych problemów a mi spędzają sen z powiek . W związku z tym bardzo proszę o pomoc .
Mam 30 układów zapłonowych Philips cdm 70W .Potrzebuje jeszcze 40 szt ,czy dla oszczędności mogę dokupić układy GE (są czterokrotnie tańsze)?Dowiedziałem się na tym forum że są słabsze ale czy aż tak bardzo?Kupiłem także źródła światła Philips CDM-TC 70W/830 . Czy GE odpali je bez problemów i czy nie będzie różnicy w barwie światła na układach różnych firm. Proszę o pomoc .

amisiek - 23 Styczeń 2013, 23:40

Lampy CDM-T 70 /830 są mniej wymagające niż Elite 930 czy 942. Te układy są nam znane, jeśli masz krótkie przewody to 830tki odpala bez problemu. Jeśli masz jakąś naprawdę mocno używaną lampkę, to kup jedną sztukę GE i sprawdź. Ja to zrobiłem, u mnie odpalał bez problemu. Różnicy w barwie światła nie zauważyłem, ale 830tka to ogólnie takie sobie światło. 942 oraz 930 są o wiele lepsze.
pablosz - 24 Styczeń 2013, 10:57

Dziękuję ślicznie za cenne informacje . Źródła światła są nowe więc mam nadzieje że nie będzie problemów. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
Zbychur - 16 Luty 2013, 15:28

Nabyłem ostatnio kilka kompletnych balastów do MH, 70W i 150W, niektóre były w stanie niemal idealny, ale nie kilka miało mocno uszkodzone obudowy, poza tym działają bez zarzutu. Niestety, znajomi rzucili się na moje gotowe lampy jak sępy na padlinę i nie wiele mi zostało, nawet zdjęć gotowych zestawów w halopaku 500W nie zdążyłem zrobić.

Zostało mi tyle


Układy mimo że używane są bardzo dobre, start jest cichy, praca również nawet nie widać migotania. Zapłonnik jest inny niż znane mi dotychczas z chińskich balastów typu Brilux i pali cichutko i natychmiast, natomiast chińczyki mają czasem kilku sekundowy poślizg i robią sporo hałasu i widać efekt spawania, tutaj jest "pyk" i pali.

Niestety jak widać obudowy są mocno uszkodzone, bo to plastik. W kompletnych zestawach obudowy były szczelne, nie wodoszczelne ale nie miały otworów na wentylację powietrza, a sam balast ma taką informację



Czyli rozumiem, że jest ochrona termiczna. Zastanawiam się na tym jak ona działa, ale przypuszczam, że po prostu w wysokim stresie termicznym, wyłączy układ.

Teraz moje pytanie. Potrzebuję zrobić halogen zewnętrzny i chciałbym na ten układ zrobić metalową szczelną obudowę. Wiadomo zimą nie będzie problemu ale latem zrobi się termos. Ma to oświetlać mały plac z masztu i nie ma za bardzo gdzie schować tego balastu. Co prawda pisze na nim, że przewody mogą mieć max 10m, no ja bym potrzebował koło 7-8m ale nie chcę ryzykować. Halogen ma być konstrukcją budżetową więc nie chcę się pakować w oprawy za 150zł z allegro bo kilka już miałem i działają podobnie jak Brilux, tzn. nie są złe bo działają, ale nie które nie potrafiły doprowadzić lampy do odpowiedniej barwy czyli jest to też loteria. Po drugie maszt musiałby być o wiele masywniejszy, żeby utrzymać kilka kilogramów na wierzchołku, a sama oprawa halogenu 500W jest lekka.

Po prostu czy mogę ten układ wsadzić do puszki? :|

amisiek - 16 Luty 2013, 15:58

Wsadź do puszki na dole, połącz przewodami o sporym przekroju i już.
Niestety nie możesz zastosować starej porady praktyków oświetlenia, gdyż ensorg i niektóre układy Philipsa z zapłonnikiem serii SN wykorzystują dość specyficzną konstrukcje, w której uzwojenie statecznika służy także do generowania impulsów zapłonowych.

Oto ta porada, która jest OK dla klasycznych układów, z zapłonnikiem szeregowo równoległym, ale nie ma zastosowania dla Twojego układu z odczepem na stateczniku.
"Elektromagnetyczny układ zapłonowy składa się ze statecznika, zapłonnika i kondensatora. Wymontuj stamtąd zapłonnik i umieść w malutkiej puszce blisko lampy na górze. Resztę możesz dać na dole, bo istotna jest długość przewodów od zapłonnika do lampy, pozostałe przenoszą tylko 230V. Wtedy statecznik i kondensator daj na dole, w jakiejś dowolnej puszce. Na górze coś małego, ze szczelnością IP67, przewody zapakuj przez dławicę i uszczelnij porządnie silikonem o obojętnym odczynie."

Zbychur - 16 Luty 2013, 16:32

Czyli jeśli użyję przewodu "linki" np. 3x2,5mm² o długości 8m to nie powinno być problemu? Wtedy układ zapłonowy będzie można schować w blaszanym garażu.
amisiek, co w ogóle sądzisz o tych ensorgach?


Przy okazji znalazłem przyczynę, dlaczego na takim układzie



lampa Philips CDM-TD 70W 942 nie osiąga optymalnej barwy, tzn. świeci dość zimną barwą. Powodem były przewody fabrycznie wypuszczone z balastu, nie chciałem stosować kolejnej kostki i wprowadziłem przewód od lampy bezpośrednio do kostki w obudowie układu. Całość zadziałała dużo bardziej kulturalnie :) i lampa osiągnęła swoją optymalną barwę. Wcześniej była spora różnica między lampą puszczoną na tym chińczyku a na układzie ensorg, na korzyść tego drugiego, teraz różnicy nie ma w świetle, ale w domu wyraźnie można odczuć różnicę akustyczną. Ensorg jest naprawdę cichutki. Na 20cm felerne przewody pokazały opór 1,5Ω, nie jestem elektronikiem ale zdaje się że to chyba dużo.

amisiek - 16 Luty 2013, 17:30

Podobnej konstrukcji układ działa przy MH u mojego Taty, 150W świeci na podwórko. Startuje dobrze, tylko statecznik buczy - ale układ kosztował mnie 3 lata temu niecałe 25zł więc rozumiesz, że nie wymagałem od niego zbyt wiele.
Spróbuj, ale nie gwarantuję efektu niestety, nie stosowałem tak długich przewodów w praktyce. Z tego co pamiętam, to linka 2,5 w osobnych przewodach była lepsza od 3x2,5, bo mniejsza pojemność.

Zbychur - 16 Luty 2013, 19:10

To ja 150W miałem już w podobnej obudowie jak ten chińczyk ale w środku układ na tej samej zasadzie jak w tej 70W. Niestety jeden 150W poświecił 5min i ot zgasł. Poczekałem aż ostygnie ale zero reakcji. Znajomy elektryk twierdzi że poszedł statecznik. Może uda się to jakoś naprawić. Facet od, którego kupiłem miał mi wysłać drugi układ, ale ten może da się naprawić, byle koszty nie przekroczyły ceny kupna. ;)
RafałN - 3 Marzec 2013, 23:50

Poczytalem i mam pytanie
Chciałbym u siebie w podwieszanym suficie zamontować 2 szt. Mh 70W .czy mogę elektronikę ,, upchnac,, pod wełną ? Nie będzie kłopotu z grzaniem się elektroniki . Oprawę chce zamontować w karton gipsie.
I jeszcze jedno jak wyczytałem to czy trzonek jest Rx7 , czy tez gwint nie ma wpływu na jasność zarnika.

fxxx - 4 Marzec 2013, 17:28

Ballast ogólnie się grzeje, te nowsze powertronici ze względu na metalowa obudowę trochę mniej.
Zbychur - 4 Marzec 2013, 17:35

Generalnie elektroniczne grzeją się mniej. Niektóre mają zabezpieczenie termiczne, lepiej jednak pozostawić im trochę przestrzeni.
fxxx - 4 Marzec 2013, 19:01

W karcie produktu powertronic PT-FIT pisze moc lampy 73W, moc układu 79W (dokładnie tyle pokazywał mój watomierz). Czyli 6W do rozproszenia. Metalowa obudowa radzi sobie całkiem nieźle, te w plastikowych były wyraźnie cieplejsze, ale nie gorące. Układ wyłączy się w przypadku przekroczenia 85 stopni w punkcie oznaczonym Tc, więc zabezpieczenie jest. Możesz spróbować, najwyżej będzie trzeba robić miejsce wokół statecznika :) .

I tak najbardziej grzeją się oprawki, a więc górna część opraw, tam też musisz mieć miejsce, bo to już robi się naprawdę gorące.

RafałN - 4 Marzec 2013, 22:46

Znalazłem coś takiego używanego
http://allegro.pl/metaloh...3057126776.html i coś takiego http://allegro.pl/przedmi...33.html#boxItem z tym ze strasznie wysoka zabudowa 17 cm.

Zastanawiam sie nad czymś takim nowym
http://allegro.pl/przedmi...7716.html#boxIt

Chciałem dać dwie sztuki do salonu. (Saloniku :) ) 26 m2 z antresola , czyli mam kawałek sufitu na wysokości 5 metrów. Na chwile obecna mam skosy dachu gdzie zamontowane mam systemy linkowe halogenowe 6linek po 3 na skos ( dwuspadowy dach) x 4 halogeny po 50W . Na co dzień używam dwóch zestawów , całość odpalam sporadycznie - 1, 2 kw. Jak dobrze policzyć.
Ale zestaw dwóch linek to 0, 4kw. I słabo mi to oswietla..
Chce na środku sufitu wywalić środkowe linki, dać MH dwie sztuki a po bokach MH zostawić linki. Wydaje mi się ze chyba będzie dobrze
Co myślicie i radzicie zrobić.
Dziękuję

fxxx - 5 Marzec 2013, 17:09

Zrób fotkę jak to wygląda, przynajmniej moja wyobraźnia tego nie ogarnia :)
RafałN - 5 Marzec 2013, 17:39

fxxx napisał/a:
Zrób fotkę jak to wygląda, przynajmniej moja wyobraźnia tego nie ogarnia :)


Z fotką mogę mieć małe problemy
Salonik bez sufitu masz po dwóch stronach ścian skosy dachu ,czyli sufit jak jest w standardzie na 2,6-2,7 m.. u mnie jest tak jakby z poddaszem na wysokości około 5-6 metrów ( nie sprawdzałem dokładnie) Na tych skosach mam puszczone od góry do dołu linki po 3 kpl. na stronę ...
Zapodam na szybko link z układu ścian i sufitu znalazłem toto na internecie
http://www.domowy.pl/proj...wojnym-gar.html U mnie układ jest podobny tylko ,że mniejszy

zala666 - 5 Marzec 2013, 21:00

Jeżeli jeszcze nie dokonałeś zakupu - wstrzymaj się, wieczorem postaram się wrzucić trochę zdjęć opraw, które u mnie leżą i czekają na montaż - wszystkie na pewno nie będą mi potrzebne. A wyjdzie Cię to duuużo taniej :mrgreen:

Wstyd, że to dopiero 2gi post - ale informacje ze swiatełek i lighting-gallery są bezcenne :)


ps. przy okazji dziękuję Amisiek za wprowadzenie w temat MH, jakiś już czas temu - ale wciąż nie miałem okazji pochwalić się ich zastosowaniem w domu - ciągła prowizorka. Za to jak przyjemnie świeci :wink:

RafałN - 5 Marzec 2013, 22:36

Oki czekam. Zastanawiam się nad paroma rozwiązaniami , ale czekam na odpowiedzi moich pytań.
zala666 - 6 Marzec 2013, 00:45

Wstrzymam się ze zdjęciami do rana, już trochę późno na tworzenie galerii, a chciałbym to zrobić na tyle dokładnie jak to możliwe
RafałN - 6 Marzec 2013, 00:55

A ja specjalnie czekałam .. :evil: Dobra rano daj foty i info
zala666 - 6 Marzec 2013, 14:58

Miało być rano, a wyszło jak zwykle. Oto oprawy, o których wspominałem wczoraj. Mam ich trochę więcej niż sam zużyję więc zapewne niedługo stosowna oferta wyląduje w sklepiku. póki co kilka zdjęć. A żeby nie być zupełnie poza tematem dołączę dwa nagrania z działania układów zapłonowych - na starym i nowym źródle światła.



[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=5H-WctLc5Hg[/youtube]
[youtube]https://www.youtube.com/watch?v=iGkMBXaTvBo[/youtube]

O ile dłuższy czas rozpalania zużytego mh jest dla mnie zrozumiały, to większa głośność podczas dalszej pracy już nie. Czy może jakiś element układu zasilającego jest zużyty i zaczyna głośniej pracować? Czy to tylko wina lampy?

Wcześniej wspominaliście różne elektroniczne układy - polecane i te niekoniecznie warte uwagi. Póki co, z tego czego używałem Philips zawsze ok, Osram niektóre troszkę popiskują/bzyczenie wysokiej częstotliwości, GE bzyczy jak się rozgrzeje/35w i 70w/, BAG ok, te czarne pudłą na zdjęciu powyżej - warczą przy rozpalaniu ok 10s ale potem pracują ciszej niż niektóre używane elektroniczne.

RafałN - 6 Marzec 2013, 18:03

Edit Pyra> Takie sprawy proszę na PW, to nie dział handlowy

aż się boję 2x150 w salonie 25 metrów kwadrat ...

amisiek - 9 Marzec 2013, 16:49

zala666 napisał/a:
ps. przy okazji dziękuję Amisiek za wprowadzenie w temat MH, jakiś już czas temu - ale wciąż nie miałem okazji pochwalić się ich zastosowaniem w domu - ciągła prowizorka. Za to jak przyjemnie świeci :wink:

Proszę bardzo ;)
Statecznik elektromagnetyczny buczy wtedy, gdy blachy są źle dociśnięte, lakier przestał je utrzymywać w kupie i drgania z magnetostrykcji są na tyle odczuwalne, że pudło rezonuje. Niekiedy rozproszone pole magnetyczne jest tak silne, że powoduje drgania blachy obudowy (czasami spotykane w oprawach ORZ-6 zrobionych z blachy stalowej). W statecznikach elektronicznych piszczenie i brzęczenie pochodzi z transformatora w falowniku. Czasami kilka kropli odpowiedniego rzadkiego kleju epoksydowego pomaga.
Z nowości, niedawno wymieniłem CDM-T 250/942 na nowszą serię, świeci jeszcze lepiej. Z zewnątrz wygląda tak samo, ponad 20k lm wychodzi z oprawy i daje na sufit, co mi się bardzo podoba.

DNF - 10 Marzec 2013, 13:57

RafałN 2x150W to wcale nie jest dużo. Wczoraj jak zobaczyłem, jak mama "ślepi się" przy 20W świetlówce oświetlającą całą kuchnię,
to nie wytrzymałem i zamontowałem halopak prostopadle do blatu gdzie mama malowała, w oprawie było 150W MH oczywiście 942.
Jakież było jej zadowolenie :mrgreen: i nie narzekała, że za jasno, powiedziała, że było w sam raz.
A to było trochę ponad 12k lumenów :twisted:

amisiek - 10 Marzec 2013, 15:45

DNF - to jest słuszny kierunek. Jak ktoś sam to sprawdzi, doświadczy, to wtedy jest szansa, że się przekona. Dobre światło to jest podstawa przy wszelkich pracach.
Czy to oznacza, że MH zawita także do kuchni?

RafałN - 11 Marzec 2013, 00:51

No to zobaczymy jak to będzie .
Na salonik mam zamiar dać jednak 2 x70W i dodatkowo 4x70W .. Mam nadzieje ,że nie przesadzą patrząc ,że źródło światła będę miał w suficie 5-6 metrów nad podłogą

DNF - 11 Marzec 2013, 11:58

Hehe fajnie by było, jakby mógł tam na stałe zawitać :) Na chwilę obecną, na stałe mam 1x150W u siebie w pokoju.
Oprawa do Halopak przerobiony, całość stoi na szafie, załączane z pilota radiowego :)
Jeszcze pozostało mi wygłuszyć blachy bo brzęczą okrutnie i ew wprost pod siec się wpiąć kabelkiem, żeby pominąć gniazdko.
Niektórym się nie podoba ciągle zajęty kontakt.

Jest też plan do głównego pokoju zamontować taki zestawik, zobaczymy jak to wyjdzie :)

RafałN - 11 Marzec 2013, 17:28

Dzisiaj byłem w Castoramie i zamiast zwrócić uwagę na pomidorki i ogórki to oglądałem MH zamontowane w lampach nad warzywkami .. Były to barwy zimne , jedna była ciepła i powiem,że hmm w obudowie metalowej ala Ikea , żarniki zwisały w pionie i za bardzo tak ilość światła nie przetłaczała .. lampy były od siebie oddalone mniej więcej jakiś metr i dość nisko (metr półótora nad warzywkami) zawieszone .. Zakładam ,że musiały to być 70 W bańki , ale poprzez pionowy zwis i obudowę mało odbijającą to jakoś kiepsko świeciło.. może to tylko moje odczucie..

Na chwilę obecną muszę podjechać do Wawy i odebrać zam lampki i zacząć operację ,,sufit" jak ukończę to zdam relację co i jak .

[ Dodano: 11 Marzec 2013, 17:30 ]
DNF napisał/a:

Jeszcze pozostało mi wygłuszyć blachy bo brzęczą okrutnie i ew wprost pod siec się wpiąć kabelkiem, żeby pominąć gniazdko.
Niektórym się nie podoba ciągle zajęty kontakt.

Jest też plan do głównego pokoju zamontować taki zestawik, zobaczymy jak to wyjdzie :)


U mnie się nie podoba,że nie mamy jeszcze balustrady zrobionej i już dwa tygodnie ,,rzeźbie" balustradę co bym miał,,zielone" światło i mniej brzęczenia w domu z światełkami

Zbychur - 11 Marzec 2013, 20:32

U mnie na początku teść "brzęczał" ile to prądu musi brać, mowię że jakieś 80W, to usłyszałem że prawie jak czajnik :neutral: , nie chciałem mu tłumaczyć ile bierze czajnik tylko naliczyłem mu 5 czajników w pokoju (zwykłe 60W i 75W) i wszystkie oczywiście jednocześnie "gotowały wodę" :mrgreen:
fxxx - 12 Marzec 2013, 20:42

Nie wszyscy pewnie mają czas na zaglądanie w zakamarki forum więc wrzucam też tu :)






Troszkę nie umyta ;) i tak kupię nowe halopaki i będzie 2x35W





Tutaj widzimy Ra :) nowy żarnik CDM-T 942 70W.





Dodam tylko, że woda już nie świeża i jest żółta po prostu.

Co myślicie?

amisiek - 13 Marzec 2013, 12:15

Na pewno barwy są świetne. Myślę, że 2x35 da równiejsze światło niż 1x70. Na pewno miło się patrzy :)
smokuxx1987 - 13 Marzec 2013, 20:29

fxxx ja mam dokładnie tak samo gniazdko G12 założone w najaśnicy + jeszcze dziury po RX7s zaklejone taśmą aluminiową.
RafałN - 15 Marzec 2013, 12:10

Mam pytanie dotyczące termiki ..
Wczoraj odebrałem MH od Zala666 , wszystko sprawnie i fanie poszło - raz jeszcze dzięki.
Ale poruszyliśmy temat nagrzewania się obudowy .
Wczoraj oczywiście musiałem odpalić MH i powiem ,że po godzinnym śieceniu jakoś nadmiernego ciepła obudowy nie zauważyłem zwłaszcza z tyłu lampy , przód gdzie szyba to fakt ciepło i to mocno..
Mam zamiar zamontować w KG i mam do tzw ,,wełny z folią " jakieś 15 -18 cm luzu i chyba jak dobrze kombinuję nie będzie kłopotu z ciepłem wytwarzanym przez lampę ..

DNF - 15 Marzec 2013, 16:17

Panowie, a ma ktoś niepotrzebną lampę 400W? :twisted: już mam prawie komplet do odpalenia takowej :twisted:
fxxx - 2 Kwiecień 2013, 22:32

Ktoś mi powie czy statecznik powertronic można użyć do zasilania lampy sodowej? Chodzi o statecznik 70W.
Hahar - 2 Kwiecień 2013, 23:05

fxxx napisał/a:
Ktoś mi powie czy statecznik powertronic można użyć do zasilania lampy sodowej? Chodzi o statecznik 70W.


Skoro MH można odpalać na osprzęcie od lamp sodowych to w drugą stronę też powinno się udać -moc lampy oczywiście musi się zgadzać. :twisted:

Pyra - 3 Kwiecień 2013, 06:15

Witam
Z tego co pamiętam, to niekoniecznie. Lampy sodowe wymagają wyższego napięcia zapłonu.

Pozdrawiam

bulwa11 - 22 Kwiecień 2013, 23:53

Zauważyłem, że włączając układ do tego samego gniazdka co przedłużać (listwa) do którego podłączony jest komputer powoduje włączenie się komputera ze stanu uśpienia. ?!
Podłączam, lampa startuje i komputer również :)

fxxx - 24 Kwiecień 2013, 18:33

Chciałbym poruszyć sprawę Ra. Wiemy, jest bardzo wysokie, jednak jak wpływa na nie szyba ochronna, reflektor? Amisiek ma wielką wiedzę i jak pisał coś tam badał, więc głównie jego pytam :) .
amisiek - 24 Kwiecień 2013, 19:48

to jest tak. Cienka szyba nie przeszkadza, natomiast szyby pokrywane potrafią przyciąć wąskie pasma w widmie. Na oko nie widać, ale gdy porównasz paski np. z kontroli barw lub kartki kodaka to wtedy da się na spektrogramie zauważyć. Jest to jednak tak nieznaczna zmiana, że nie masz się czym przejmować.
Grube szyby z filtrami stosowane w wieżowcach na tyle zmieniają światło, że w biurze jednej z drukarni stała rama kontrolna obsadzona świetlówkami Graphica i powieszono informację, by jakosć wydruku sprawdzać wyłącznie na ramie, a nie w świetle dziennym przez te okna.
Odbłyśnik zrobiony z aluminium niewiele zmienia. Chyba, że jest brudny, to wtedy osłabia w zupełnie losowy sposób. Co innego reflektor napylany cienką warstwą, niektóre starsze konstrukcje firmy Lival z czasem potrafiły pochłaniać odrobinę czerwieni. Miałem taką oprawę, pozbyłem się jej bez żalu.
Wg mnie większość opraw powszechnego użytku (czyli np. nie takich do mięska) nie wpływa mocno na Ra światła z lampy. Dla ludzi o wiele ważniejsze jest rozproszenie tego światła. Można zastosować oświetlenie pośrednie np. odbijając od sufitu, ale wtedy barwa i charakterystyka tego, od czego odbijasz, wpływa na oświetlenie pomieszczenia. W praktyce najlepiej działały rozpraszające lustra (są nawet takie oprawy uliczne) oraz biała ściana pomalowana bielą tytanową. To drugie rozwiązanie mam w domu i bardzo sobie chwalę.

DNF - 14 Maj 2013, 22:40

Mam pytanie z podobnej tematyki. Czy w lampach fluorescencyjnych statecznik również może być oddalony o kilka metrów od lampy?
Pozdrawiam

joon - 14 Maj 2013, 23:09

W zasadzie tak, należy jednak zwrócić uwagę na podstawowe zadanie statecznika- impuls wysokiego napięcia potrzebny do zapłonu oraz późniejsze ograniczenie prądu płynące przez lampę- czyli odpowiednie przekroje i odpowiednia izolacja użytych przewodów.
DNF - 15 Maj 2013, 08:23

Dzięki :)
amisiek - 15 Maj 2013, 12:36

Jeśli jest to statecznik elektroniczny, to musisz zobaczyć do dokumentacji. Stateczniki świetlówkowe pracują przy dużo wyższej częstotliwości od tych do lamp MH (MH nie mogą wyżej od kilkuset Hz max, ze względu na zjawisko rezonansu mechanicznego w jarznikach) i wtedy pojemność przewodów ma znaczenie.
DNF - 21 Maj 2013, 16:03

To statecznik elektromagnetyczny :)
amisiek - 27 Maj 2013, 12:16

Mogą być daleko. W oświetleniu hali dworca kolejowego Poznań Główny, wszystkie stateczniki elektromagnetyczne i zapłonniki (te bimetaliczne, gazowane) były oddalone od opraw świetlówkowych i umieszczone w centralnych szafach powyżej stropu. Polecam lekturę tutaj: http://www.lighting-galle...=155318#p155318. Bardzo ciekawa konstrukcja, działała przez lata, stateczniki jeszcze z ubiegłego wieku.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group