www.swiatelka.pl  Strona Główna www.swiatelka.pl
...czyli forum miłośników światełek... ;-)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Google

 Ogłoszenie 
...UWAGA...NOWI UŻYTKOWNICY!!! ... brak słowa powitania w waszym pierwszym poście będzie równoznaczny z usunięciem posta i ostrzeżeniem. NA TYM FORUM CENIMY SOBIE KULTURĘ OSOBISTĄ!!! Lektura obowiązkowa: LINK

UWAGA
AKTUALIZACJA regulaminu działu handlowego > KLIK
Szczegóły na samym dole

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: ElSor
30-09-2015, 02:16
Liitokala Lii-300/Lii-500
Autor Wiadomość
lobudek 

Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 90
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 04-05-2016, 18:22   

Dotarła dzisiaj do mnie lii 500, czy to normalne, że ładuje ogniwa do 4,22 a nawet 4,23V i są one gorące? Da się to jakoś przestawić?
 
 
 
michal1 

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 22 Lis 2014
Posty: 2532
Skąd: Lublin
Wysłany: 04-05-2016, 18:50   

W jaki sposób to mierzyłeś? A że są gorące, to akurat ich wina.
 
 
lobudek 

Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 90
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 04-05-2016, 18:53   

Tak pokazuje zarówno jej wyświetlacz jak i mój multimetr. Te same ogniwa ładowane imaxem b6 nie nagrzewają się.
 
 
 
michal1 

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 22 Lis 2014
Posty: 2532
Skąd: Lublin
Wysłany: 04-05-2016, 18:55   

Po wyjściu czy przed wyjściem z ładowarki mierzysz napięcie? Jakim prądem ładujesz na Liitokali a jakim na Imaxie?
 
 
lobudek 

Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 90
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 04-05-2016, 19:00   

Mierzę bezpośrednio na ogniwie podczas ładowania. Ładuje prądem 1A tak samo jak na imaxie. Pytanie z innej beczki "fast test" służy do rozładowania i zmierzenia pojemności tak?
 
 
 
Uka 


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Mar 2013
Posty: 404
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-05-2016, 19:05   

Do rozładowania i pomiaru pojemności w trakcie ładowania.
 
 
lobudek 

Dołączył: 01 Gru 2013
Posty: 90
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 04-05-2016, 19:38   

Czyli ogniwa mierzyć w trybie NOR TEST?
 
 
 
Uka 


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 18 Mar 2013
Posty: 404
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-05-2016, 11:56   

Tak, wtedy mowa o prawdziwym, realnym pomiarze.
 
 
artur_n 


Pomógł: 20 razy
Dołączył: 03 Mar 2013
Posty: 771
Skąd: Jarosław
Wysłany: 22-05-2016, 20:16   

Panowie odnoście Lii-100 to który rezystor ma być wymieniony? U mnie R5 ma wartość 150k.
_________________
Everybody lies...
 
 
ElSor 


Pomógł: 292 razy
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 4449
Skąd: Ozimek
Wysłany: 22-05-2016, 21:09   

On nie ma być wymieniony ale na kanapkę trzeba dolutować inny, by odrobinę zmniejszyć jego rezystancję zastępczą a tym samym obniżyć napięcie końcowe.
_________________
 
 
 
MZielak 

Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-05-2016, 11:22   

ElSor napisał/a:
Na zaciskach pod koniec ładownia @1A jest nieco ponad 4,24V (o kilka-kilkanaście mV). Na aku zaraz po wyjęciu jest ok 4,225V, po kilkunastu minutach jest owe 4,20-4,21V, w zależności od akusa. Podczas ładowania do uzyskania na Lii-500 wskazania 4,22V napięcia pokrywają się z tymi odczytanymi na mierniku do 6mV. Powyżej napięcie na zaciskach się zmienia a na wyświetlaczu "zamraża".


Witam, na mojej wyniki są podobne z tą różnicą, że łądując jedno ogniwo czy 0,5-0,7-1A napięcie potrafi dobić do 4,25V a potem zejść do finalnego 4,22V ale już ładując np 3-4 ogniwa często osiąga 4,24-4,25V na wszystkich i na takich wynikach z LCD wyświetla się END. Sprawdzając napięcie na zaciskach dobrym, skalibrowanym, japońskim miernikiem odchylenia z wyświetlaczem ładowarki wynoszą do ok 0,01V. Tuż po wyjęciu naładowanych ogniw wyniki oscylują w granicach 4,21-4,22V. Moja wersja Liitokalii 500 to A3A z marca 2016r. (rev.3 ?). Co sądzicie o tych wynikach? Czy można uznać je za akceptowalne czy są jednak za wysokie? Znam widełki normy 0,05V ale mimo wszystko... I ostatnie pytanie - który pomiar jest ważniejszy dla trwałości ogniwa: ten z zacisków pod koniec ładowania (nawet 4,25V) czy ten z pomiaru jego samego tuż po wyciągnięciu z ładowarki (ok 4,21-4,22V)? pozdrawiam
 
 
MCSubi

Pomógł: 18 razy
Dołączył: 23 Lis 2009
Posty: 507
Skąd: ok. Wrocławia
Wysłany: 27-05-2016, 11:40   

Ważny jest pomiar z zacisków ładowarki. 4,25V to granica specyfikacji dla większości ogniw. Moje Panasonic 3,4Ah ładują się w notebooku właśnie do 4,25V i pomimo 350 cykli wciąż mają ponad 3 Ah, czyli zachowały się nawet w lepszym stanie, niż wynika to z wykresu w specyfikacji.
Jeżeli trwałość jest dla Ciebie najważniejsza (a zważ, że topowe ogniwa chodzą już w cenie kufelka rzemieślniczego napoju), to bardziej kluczowe jest unikanie przechowywania w stanie naładowanym.
 
 
michal1 

Pomógł: 137 razy
Dołączył: 22 Lis 2014
Posty: 2532
Skąd: Lublin
Wysłany: 27-05-2016, 11:41   

Przy cenie dzisiejszych ogniw i ogólnym standardzie ładowarek uznałbym te wyniki za akceptowalne. Moja Lii-300 ląduje do 4.20- <4.21 po wyjęciu z ładowarki.
 
 
ElSor 


Pomógł: 292 razy
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 4449
Skąd: Ozimek
Wysłany: 27-05-2016, 11:47   

Producenci piszą jasno w notach - ładować prądem X do uzyskania napięcia 4,20V a później w trybie CV do spadku prądu do xx(x) mA, także ważniejsze jest napięcie na zaciskach ładowarki. Wyniki niby są akceptowalne ale tak czy siak zmniejsza się życie ogniw o kilkanaście - kilkadziesiąt % z nominalnej liczby cykli. W zasadzie przy sporadycznym użytkowaniu ogniw (ładowanie min co tydzień) nie ma to większego znaczenia, bo tak czy inaczej za kilka lat kupimy pojemniejsze ogniwa.
_________________
 
 
 
MZielak 

Dołączył: 10 Lis 2015
Posty: 17
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-05-2016, 12:36   

Dziękuję wszystkim za szybki odzew. Moje ogniwa to 3x Sanyo18650GA (kupione w b. okazyjnej cenie w światełkowym sklepiku oraz 3xSamsung18650-35E zakupione od forumowicza w komplecie ze zmodowaną latarką (pozdrawiam smokuxx1987 ;-) ) także faktycznie nie kosztowały fortuny... Osobiście wolałbym jednak żeby od takiego ładowania straciły po kilka a nie kilkadziesiąt % cykli :razz: Rozumiem że zorientowany elektrycznie "użytkownik" mógłby skorygować ten problem wykorzystując do tego sposób z rezystorami kolegi ElSor-a? PS: a co do przechowywania naładowanych na full ogniw to jak to jest gdy leżą one w sporadycznie użytkowanej latarce?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 17