www.swiatelka.pl  Strona Główna www.swiatelka.pl
...czyli forum miłośników światełek... ;-)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Google

 Ogłoszenie 
...UWAGA...NOWI UŻYTKOWNICY!!! ... brak słowa powitania w waszym pierwszym poście będzie równoznaczny z usunięciem posta i ostrzeżeniem. NA TYM FORUM CENIMY SOBIE KULTURĘ OSOBISTĄ!!! Lektura obowiązkowa: LINK

UWAGA
AKTUALIZACJA regulaminu działu handlowego > KLIK
Szczegóły na samym dole

Poprzedni temat «» Następny temat
Driver Flagiusza (programowalny) - nowa odsłona
Autor Wiadomość
Pyra 


Pomógł: 545 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 8049
Skąd: Gądki
Wysłany: 02-03-2010, 20:27   

A jak ktoś morse'a zna to tylko "5" ti, ti, ti, ti, tit ;) łatwo poszło
_________________
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.
 
 
vcppp_p 

Dołączył: 20 Mar 2010
Posty: 5
Skąd: z miasta
Wysłany: 20-03-2010, 19:49   

pytanie do Autora projektu:

na stronie jest napisane (odnośnie stabilizacji prądu)
"...natomiast w wersji testowej "na pająku" ostatnie próby przechodzi pełne autonomiczne rozwiązanie."

czy można prosić o jakieś szczegóły?! :)
 
 
df


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 355
Skąd: z nienacka
Wysłany: 20-03-2010, 23:40   

vcppp_p napisał/a:
pytanie do Autora projektu:

na stronie jest napisane (odnośnie stabilizacji prądu)
"...natomiast w wersji testowej "na pająku" ostatnie próby przechodzi pełne autonomiczne rozwiązanie."

czy można prosić o jakieś szczegóły?! :)

Opisany w tym wątku projekt sterownika v2.x jest czym innym niż v4.x opisana na mojej stronie WWW (projekt 9).

v2.x - to sterownik podłączany "klasycznie", w którym sterowanie odbywa się przede wszystkim chwilowym odcinaniem zasilania i który zapewnia stabilizację prądu diody LED

v4.x - to prototypowy sterownik "szeregowy", którego zadaniem jest sterowanie pracą LED`a (tryby, jasności) przy pomocy microswitch`a, ale bez stabilizacji jego prądu, która powinna być zrealizowana osobno
_________________
Flagiusz
 
 
Calineczka 
Site Admin


Pomógł: 295 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 8330
Skąd: Kielno
Wysłany: 20-03-2010, 23:47   

Darku, czy jest jakaś szansa żebyś w sterowaniu switchem zaimplementował on/off?
 
 
 
df


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 355
Skąd: z nienacka
Wysłany: 20-03-2010, 23:53   

Korzystając z okazji spieszę poinformować, że zakończone zostały prace nad rozszerzoną wersją 2.2.xxx, która posiada wszystko, co miała wersja 2.1.xxx plus dodatkowo wprowadzona została w konfiguracji opcja wyboru sposobu sterowania zmianami trybów.

W tej wersji użytkownik może sam sobie wybrać, czy sterownik ma zmieniać tryby 2-klikiem (jak było do tej pory), czy też 1-no klikiem.

Zmiana trybu pojedynczym klikiem możliwa jest w 3-sek. oknie czasowym od chwili włączenia sterownika lub ostatniego kliku, po czym tryb zostaje "zatrzaśnięty".

Rozwiązanie to działa niezależnie od wszystkich pozostałych opcji konfiguracji sterownika (w tym opcji pamięci trybów) i daje alternatywną możliwość nieco prostszego dla użytkownika nawigowania między trybami, przy jednoczesnym zachowaniu dzięki 3-sek. blokadzie odpowiedniej odporności na przypadkowe zmiany trybów spowodowane np. utratą kontaktu baterii przy silnych wstrząsach podczas jazdy rowerem w trudnym terenie.
_________________
Flagiusz
 
 
df


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 355
Skąd: z nienacka
Wysłany: 21-03-2010, 00:22   

Calineczka napisał/a:
Darku, czy jest jakaś szansa żebyś w sterowaniu switchem zaimplementował on/off?

Szansa oraz działające prototypy jak najbardziej są - pierwszy z nich powstał 3 lata temu, kolejny zastosowany został w ramach pewnej "niedoszłej" inicjatywy, a ostatni kilka dni temu przygotowywany dla jednego z naszych kolegów i jeszcze nie ukończony.

Ponieważ rozwiązanie to wymaga innego połączenia portów (chodzi tu przede wszystkim o INT0 i możliwość budzenia z głębokiego uśpienia) najbardziej eleganckie jest więc przygotowanie pod te potrzeby nowego projektu PCB.
Można oczywiście zastosować w części gotową platformę sprzętową, ale należy się liczyć z koniecznością cięcia i poprowadzenia dodatkowych ścieżek i zmiany rezystorów w dzielniku pomiaru Vbatt itd., co nie jest już tak bardzo eleganckie.

Natomiast będzie to już osobna wersja softu dedykowana w całości do sterowania micro-switchem, a nie rozszerzenie sterowania opisanej w tym wątku wersji 2.x ze sterowaniem odcinaniem zasilania. Na chwilę obecną nie planuję łączenia tych 2 koncepcji w jedną, a zaoszczędzoną w ten sposób pamięć zamierzam poświęcić na inne funkcje i nowe ciekawe pomysły.
_________________
Flagiusz
 
 
gorgu

Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 20
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 23-04-2010, 23:22   

Ten Twój sterownik to jest przerywacz tranzystorowy (chopper)?
I on będzie jedynie dobrze pracować jeżeli U zasilania ≈ Uf diody?
 
 
Pyra 


Pomógł: 545 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 8049
Skąd: Gądki
Wysłany: 23-04-2010, 23:26   

gorgu napisał/a:
Ten Twój sterownik to jest przerywacz tranzystorowy (chopper)?
I on będzie jedynie dobrze pracować jeżeli U zasilania ≈ Uf diody?

Bardziej adekwatne jest tu jednak stwierdzenie:
Uz > Vf + 0,15V
Ze względu na to, że stabilizacją prądu zajmują się tu układy AMC (spadek minimum 0,12V)

Pozdrawiam
_________________
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.
 
 
skaktus 


Pomógł: 140 razy
Dołączył: 04 Cze 2008
Posty: 5578
Skąd: OP
Wysłany: 24-04-2010, 13:04   

Ja mam takie pytanko, kiedy driver będzie dostępny oficjalnie ? (chodzi mi o wersję z prądem 1,4)

Informacje, jakie uzyskałem od Ciebie Darku to :

-początek maja

-koniec maja

Więc rozbieżność znaczna. Da to się w miarę określić ?
_________________
ILPT
 
 
gorgu

Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 20
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 26-04-2010, 17:10   

Pyra napisał/a:
gorgu napisał/a:
Ten Twój sterownik to jest przerywacz tranzystorowy (chopper)?
I on będzie jedynie dobrze pracować jeżeli U zasilania ≈ Uf diody?

Bardziej adekwatne jest tu jednak stwierdzenie:
Uz > Vf + 0,15V
Ze względu na to, że stabilizacją prądu zajmują się tu układy AMC (spadek minimum 0,12V)

Pozdrawiam


Tak, zgadza się. Jeszcze spadek napięcia na mosfecie.

P.S. Ale ten AMC7135 to jest regulator liniowy :o . A to ma tragiczną sprawność. :(
 
 
Calineczka 
Site Admin


Pomógł: 295 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 8330
Skąd: Kielno
Wysłany: 26-04-2010, 17:21   

gorgu napisał/a:
A to ma tragiczną sprawność. :(

a zdefiniuj tragiczną. I oblicz, możesz się zdziwić...i napisz ile Ci wyszło i przy jakich załozeniach ;-)
 
 
 
Pyra 


Pomógł: 545 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 8049
Skąd: Gądki
Wysłany: 26-04-2010, 18:36   

gorgu napisał/a:
Tak, zgadza się. Jeszcze spadek napięcia na mosfecie.

P.S. Ale ten AMC7135 to jest regulator liniowy :o . A to ma tragiczną sprawność. :(


Tam nie ma mosfeta, procek załącza układy AMC podając na nie zasilanie.

Co do sprawności......, jak napisał Calineczka, zdziwisz się :twisted: .
Ale weź cały zakres pracy, a nie tylko świeżo naładowane akumulatorki, w ciągu 2 minut ;)

Pozdrawiam
_________________
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.
 
 
gorgu

Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 20
Skąd: Cieszyn
Wysłany: 02-05-2010, 20:02   



Przetwornica Buck była obciążona jednym 3 W Edison'em (700mA Uf=3,3V)
AMC był obciążony 1W Edisonem (350mA Uf=3,2V).
Predator, ze względów bezpieczeństwa, został obciążony H4.
Gdzie żarnik 55W i 60W zostały połączone szeregowo. Aby mniej więcej symulować 4 x EPAW w połączeniu 2s2p.

Dla AMC sprawność została policzona według η=(Pwe-ΔP)/Pwe.
Gdzie ΔP to iloczyn spadku napięcia ΔU na AMC i prądu I przepływającego przez AMC.

Dla pozostałych układów η=Pwy/Pwe.
Uf to napięcie, jakie odłoży się na diodzie przy nominalnym strumieniu świetlnym.

Mała sprawność impulsówek przy małym napięciu jest spowodowana tym, że zastosowane tranzystory mają za duże rds.
Ale za to wytrzymają 40 A i więcej albo 50 V :)
I chyba to jest powód dlaczego driverki od International Rectifier mają zabezpieczenie UVLO.
Dobrze, że Predator tego nie ma, bo wie ile prądu można przepuścić, aby taki mosfet nie wybuchnął. :P

Może kiedyś powstanie impulsowy odpowiednik AMC, ale to kiedyś. :)

Pyra napisał/a:

Co do sprawności......, jak napisał Calineczka, zdziwisz się :twisted:


To było do przewidzenia ;d
 
 
df


Pomógł: 27 razy
Dołączył: 23 Lis 2007
Posty: 355
Skąd: z nienacka
Wysłany: 02-05-2010, 23:27   

gorgu,

1. porównujesz jabłka z gruszkami - przecież wiesz, że drivery na układach AMC są przeznaczone głównie do zasilania z pojedynczych ogniw Li-Ion, które mają max. 4,2V i to w stanie spoczynku (bez obciążenia). Dlaczego zatem stosujesz skalę pomiaru aż do 18V, nie mam pojęcia.

2. Gdybyś podszedł do tematu nieco rzetelniej, to zrobiłbyś porównanie w zakresie napięć do jakich tego typu układy są przeznaczone, a wtedy samemu byś się przekonał, że AMC w tym zakresie napięć jest bardzo dobrym i sprawnym rozwiązaniem.



Jeśli nadal masz wątpliwości, to wykonaj proszę test i zdejmij charakterystykę sprawności z rzeczywistego ogniwa Li-Ion na tych 3 różnych układach i wykreśl ją sobie w skali czasu, a przekonasz się co mówi Calinaczka, czy Pyra (ogniwo co najmniej przez 95% czasu będzie dawało napięcie <4V dla którego nawet na Twoich ch-kach AMC wypada najlepiej).

Żeby była jasność, przetwornice typu buck bardzo dobrze sobie radzą dla napięć Vin >> Vout (znacznie większych) i co do tego nie ma nikt wątpliwości.
Natomiast dla napięć Vin~>Vout (bliskich lub nieco większych), a tak jest dla ogniw Li-Ion i białych LED`ów, układy AMC są zwykle od nich znacznie lepsze.
Driver ten jest właśnie przeznaczony do zasilania z pojedynczego ogniwa Li-Ion, a nie z 18V dla których przedstawiłeś pomiary.

Wybacz, ale w taki sposób jak Ty to ukazujesz można udowodnić cokolwiek, np. że przetwornice typu boost są lepsze niż buck, bo buck nie działają dla Vin<Vout lub że żarówka od latarki 4,5V jest lepsza od żarówki na 220V, bo ta druga podłączona do baterii słabo świeci... Tylko że takie rozumowanie jest IMHO po prostu śmieszne i mało poważne.

EOT.

Pozdrawiam,
_________________
Flagiusz
 
 
pawelsz 


Pomógł: 52 razy
Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 1824
Skąd: Wrocław
Wysłany: 02-05-2010, 23:40   

ahha- jak znajdę chwilę czasu, to chyba rozlutuję pigułę D26 - moja wersja drivera Flagiusza (bardzo Ci dziękuję) chyba straciła możliwość programowania, no dziwne, ale prawdziwe- 3 kliki i cisza, ale rozbiorę , żeby wykluczyć rózności
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 15