Spręzone powietrze własnej roboty

Czyli wszystko co potrzebne prawdziwemu DIY'owi;) Porady, pytania i opisy używanego przez nas sprzętu.

Moderatorzy: midi, DNF, krzycho_, kodi, lennin, pawelsz, df, ElSor

Mantom
Posty: 204
Rejestracja: piątek 14 cze 2013, 08:37
Lokalizacja: Łódź

Spręzone powietrze własnej roboty

Post autor: Mantom »

http://www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zro ... ego-uzytku

Dobry pomysł, po co bulić prawie 20 zł za coś co mozna mieć za darmo?
Pozostaje tylko pytanie jakie jest ciśnienie w puszce z dezodorantem. Szukając w Google znalazłem że od 1,25 do 2 atmosfer. Oczywiście mozna sprawdzić wytrzymałośc puchy podłączając kompresor z manometrem i stojąc za jakś zasłona aby nie oberwać odłamkami :mrgreen:

Przy okazji dowiedziałem się, że nazwa "spręzone powietrze" dla tych preparatów jest nieprawidłowa, bo w rzeczywistości są to gazy pedne typu propan butan ze śladowymi ilościami oleju, co powoduje ze niezbyt nadają sie np. do czyszczenia matryc w lustrzankach
Ostatnio zmieniony czwartek 21 lis 2013, 14:02 przez Mantom, łącznie zmieniany 1 raz.

ptja
Posty: 2595
Rejestracja: poniedziałek 31 gru 2012, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ptja »

Popytać znajomych czy nie nurkują z butlą (np. niżej podpisanego :) ). Za 2 dychy można nabić do butli 4000 litrów czystego, suchego, świeżego wiejskiego powietrza bez oleju (tym się oddycha, więc filtracja jest naprawdę solidna) :)
Jako reduktor (do ~10 barów) może posłużyć automat oddechowy (pierwszy stopień) i tylko trzeba parę dyszek raz wydać na dopasowujące złączki (p. tutaj).
Oczywiście, do jednorazowego podmuchania to nie ma sensu, ale na dłuższą metę może się opłacać.
Uprzedzając pytanie: nie mam przejściówek (jeszcze).
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

Awatar użytkownika
Pyra
Posty: 9129
Rejestracja: niedziela 02 sie 2009, 20:35
Lokalizacja: Gądki

Post autor: Pyra »

Witam
Albo "postarać się" o agregat od lodówki, do amatorskich prac spokojnie wystarcza.

Pozdrawiam
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.

Awatar użytkownika
Zbychur
Posty: 4194
Rejestracja: poniedziałek 19 gru 2011, 21:14
Lokalizacja: Drogomyśl

Post autor: Zbychur »

"Powietrze" w puszce nie za bardzo nadaje się do czyszczenia reflektorów, tzn można to robić pod warunkiem że nie będziemy ruszać puszką a i tak czasem jakiś "flek" wyskoczy i reflektor nadaję się do mycia. Nie wiedząc o tym, zniszczyłem sobie reflektor catapult za 18$. Agregat z lodówki też czasem lubi plunąć olejem. Mam zrobiony kompresor 4xagregat z zamrażarki i butli gazowej oczywiście każdy z agregatów ma swój zawór zwrotny, gdyby nie to napompowałby butlę tylko raz :mrgreen:

joon
Posty: 675
Rejestracja: niedziela 04 mar 2012, 15:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: joon »

Azot- napełnienie butli 10L do 150 barów to około 40zł. Reduktor i używaną butle można zdobyć za 150zł ;)

Można też porozglądać sie za butlą na co2 do celów gastronomicznych- na krakowskiej giełdzie wraz z reduktorem zakupiłem dwa lata temu za 70 zł taki zestaw :D

Awatar użytkownika
Power2Nite
Posty: 237
Rejestracja: czwartek 19 lis 2009, 19:48
Lokalizacja: Wawa

Post autor: Power2Nite »

W pracy mam na co dzień kompresor na którym czyścimy soczewki, pryzmaty, lustra i inne tego typu rzeczy. Zapewniam Cię, że sprężonego powietrza na ten cel idzie dużo i gdy zrobisz taką napełnianą puszkę w domu, to nie będziesz nadążał jej ciągle pompować... :)
Z zaświeconą latarką mniej widzisz ty, a bardziej widać ciebie.

tnt_gt
Posty: 665
Rejestracja: sobota 06 mar 2010, 13:50
Lokalizacja: Piła

Post autor: tnt_gt »

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: : Sprężone powietrze własnej roboty :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Ja mam często po grochówie...

Przepraszam za off-top, ale musiałem...
GT Rulez ale teraz czas na CUBE

ptja
Posty: 2595
Rejestracja: poniedziałek 31 gru 2012, 12:44
Lokalizacja: Łódź

Post autor: ptja »

joon pisze:Azot- napełnienie butli 10L do 150 barów to około 40zł. Reduktor i używaną butle można zdobyć za 150zł ;)
czyli powietrze jednak taniej wychodzi (zazwyczaj 1-1,5 zł za litr pojemności butli do 200-230 barów).
Trzeba pamiętać, że posiadanie butli wiąże się z obowiązkiem jej regularnego atestowania (co bodaj 5 lat).
Ale i tak ta stówka co parę lat może się opłacać, jeśli mamy duże potrzeby "dmuchania".
I raczej nie polecam używania tlenu w zastępstwie bez przyswojenia wiedzy na ten temat... https://www.youtube.com/watch?v=rRZqz4lNC3E
--
pozdrawiam,
Jarek Andrzejewski

Awatar użytkownika
greg
Posty: 4161
Rejestracja: środa 08 paź 2008, 00:16
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: greg »

Tańszy jest CO2, dodatkowo reduktory również są tanie.
Sterownik extended v3.5 HE <klik>
Instrukcje sterowników w PDF <klik>

kontakt: info(at)krypton(dot)pl
(podstawić @ i . w stosowne miejsca)

Awatar użytkownika
Flora
Posty: 246
Rejestracja: wtorek 25 wrz 2012, 13:38
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Flora »

Zamiast drogich butli ciśnieniowych można użyć zbiornika pustej gaśnicy proszkowej. Oczywiście ciśnienie, a co za tym idzie pojemność znacznie mniejsza, ale do prostych zadań wystarczy. Gaśnicę taką łatwo rozebrać i wyczyścić, a napełnić można dowolnym kompresorem.

Awatar użytkownika
dominos96
Posty: 150
Rejestracja: wtorek 24 wrz 2013, 18:26
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dominos96 »

Zwykła butelka PET, jak gdzieś w terenie trzeba coś przedmuchać to po co tyle żelastwa targać, a tutaj wejdzie nam spokojnie 5 barów (sam testowałem, nie znalazłem butelki która by tego nie wytrzymała, no jedynie butelka po wodzie żywiec zmieniła trochę kształt.)

Czyli jeśli dobrze myśle to do takiej sklepowej puszki 0,5l jest ładowany max 1l
a w naszą butelke (powiedzmy 2l) możemy wsadzić ponad 10l powietrza

Awatar użytkownika
Zbychur
Posty: 4194
Rejestracja: poniedziałek 19 gru 2011, 21:14
Lokalizacja: Drogomyśl

Post autor: Zbychur »

Do potrzeb domowych w dalszym ciągu polecam zbiornik gazu z instalacji samochodowej, na złomie można taki za 15zł wytargać. Ja w swoim musiałem tylko autogenem otwór zaspawać i już. Pojemność 35l więc powietrza też sporo wejdzie i na ciśnienie można sobie wyższe pozwolić

Tomeqp
Posty: 1040
Rejestracja: niedziela 22 lis 2009, 20:06
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Tomeqp »

Ja tam do codziennych przedmuchań używam największej gruszki jaką dostałem w aptece i jest dobra. :mrgreen:
Pozdrawiam

joon
Posty: 675
Rejestracja: niedziela 04 mar 2012, 15:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: joon »

ptja pisze:czyli powietrze jednak taniej wychodzi (zazwyczaj 1-1,5 zł za litr pojemności butli do 200-230 barów).
40 litrów kosztuje około 50 zł- tylko sama butla to ponad 80kg czyli więcej i to sporo niż ja ważę :D
Z legalizacją nie jest tak źle- ja zwykle nie czekam na napełnienie ale biorę na wymianę więc w zasadzie nie ja będę legalizował ;)

Tomeqp, przy drobnicy jest to dobre rozwiązanie.
Ostatnio zmieniony niedziela 24 lis 2013, 22:14 przez joon, łącznie zmieniany 1 raz.

Mantom
Posty: 204
Rejestracja: piątek 14 cze 2013, 08:37
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Mantom »

dominos96 pisze:Zwykła butelka PET, jak gdzieś w terenie trzeba coś przedmuchać to po co tyle żelastwa targać, a tutaj wejdzie nam spokojnie 5 barów (sam testowałem, nie znalazłem butelki która by tego nie wytrzymała, no jedynie butelka po wodzie żywiec zmieniła trochę kształt.)

Czyli jeśli dobrze myśle to do takiej sklepowej puszki 0,5l jest ładowany max 1l
a w naszą butelke (powiedzmy 2l) możemy wsadzić ponad 10l powietrza
Może i dobry pomysł, ale z ciekawości wkleilem zawór ze starej detki rowerowej do opakowania po dezodorancie i kicha. Napompowalem pompka nozna do 5 atmosfer i dalej nie chcialo wchodzić no i obawiałem sie ze puszka eksploduje. Za to powietrze po naciśnieciu przycisku ledwo leciało
Więc chyba jakas ściema z tym pomysłem. Poza tym na Allegro spręzone powietrze można kupic juz po 5 zł, więc chyba szkoda fatygi :mrgreen:
Ostatnio zmieniony poniedziałek 09 gru 2013, 19:13 przez Mantom, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ