Akumulatorki AA(R6) ENERGY by LIDL + PENTAGRAM ETERNAL

...schematy, opracowania, linki do ciekawych stron, informacje o dokumentach/dokumentacjach...inaczej-nasza biblioteka

Moderatorzy: midi, DNF, krzycho_, kodi, lennin, pawelsz, df, ElSor

Awatar użytkownika
lennin
Posty: 2617
Rejestracja: piątek 04 sty 2008, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Akumulatorki AA(R6) ENERGY by LIDL + PENTAGRAM ETERNAL

Post autor: lennin »

Panowie i Panie. Opisze wam przypadek który miałem nie przyjemność doświadczyć na własnej skórze. Nie kupujcie w dyskoncie LIDL akumulatorków. Baterie mają całkiem niezle. Pojemnością zbliżone do najlepszych alkaicznych dostępnych na rynku mniej więcej za połowę ceny. Osobiście czasem korzystam i zero problemu.

A teraz do rzeczy. Niedawno zakupione akumulatorki Ni-MH AA. Ładowane może 3 razy, wstępnie sformatowane w BC-900. Używane tylko w czołówce PRINCETONa. Dzięki koledze z forum dostałem do testów zabawy sprzęt (nosze sie z zamiarem kupna ;)). Po przyjściu z dworu (mróz) nie mogłem otworzyć zasobnika na baterie. Myślałem że zassało sie wiadomo różnica temperatur etc. Po 3 godzinach prób otworzenia nic. Desperacja na maxa. Jedynie udawało sie odchylać zasobnik. Dziwny zapach ale po rozmowie z właścicielem stwierdzenie ze tak może być bo to nówka sztuka prawie trochę sie uspokoiłem. Wieczorem po konsultacji z Arkiem frustracja moja sięgnęła zenitu. Pomyślałem wezmę do pracy mam kolego co odkręcił głowice w VB-16 gołymi rękoma mimo iż ja nie dałem rady imadłem i kluczem. On też sie poddał. Bardzo juz zaniepokojony wkrętak w dłoń po pół godzinie dobierania sie udało sie otworzyć (nie chciałem zniszczyć zbytnio). I nasze podejrzenia okazały sie słuszne. Aku spuchł wylał sie i kwas potopił i posklejał elementy zasobnika!!!

Obrazek Obrazek

Więcej fotek nie zrobiłem. Z nieszczęsnego ogniwa ciągle coś wycieka. Warto dodać że data produkcji to 2008/08 wiec nie są to jakieś starocie. Szybko wypłukałem zasobnik w wodzie i wyczyściłem bo zapach wskazywał że ciągle coś żre plastik. Na szczecie zniszczenia nie są wielkie bo szybko zareagowałem. Strach pomyśleć co by było po miesiącu działania kwasu.

Szkoda sie łapać na takich niby okazje. Straty jakie mogą być poniesione nie rekompensują w żaden sposób tej pseudo oszczędności!!!
Ostatnio zmieniony czwartek 21 maja 2009, 11:13 przez lennin, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek Obrazek
Czy to jakaś nowa niesprecyzowana choroba? .....światła, światła więcej ŚWIATŁAObrazek Obrazek

Awatar użytkownika
yano
Posty: 252
Rejestracja: wtorek 08 sty 2008, 22:06
Lokalizacja: LJA :-)

Post autor: yano »

Dzięki za ostrzeżenie
Lidl jest tani!
- a ja bym dodał: "i do bani" :evil:
Dobrze że zasobnik nie został poważnie uszkodzony.
pozdrawiam
dziękuję
i do widzenia
yano

Awatar użytkownika
lennin
Posty: 2617
Rejestracja: piątek 04 sty 2008, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Post autor: lennin »

Zasobnik ucierpiał na tyle iż wymaga teraz patentów żeby bateryjka na wypalonej celi prawidłowo "stykała". :( Da sie naprawić chałupniczo lecz niesmak pozostaje straszny. Do tego przy otwieraniu uszkodziłem troszkę obudowę. Wyjścia nie było!

Obrazek Obrazek
Obrazek Obrazek
Czy to jakaś nowa niesprecyzowana choroba? .....światła, światła więcej ŚWIATŁAObrazek Obrazek

Miodosław
Posty: 667
Rejestracja: piątek 16 lis 2007, 14:22
Lokalizacja: Świnoujście

Post autor: Miodosław »

Potwierdzam (rozmawiałem nawet na ten temat tydzień temu z Cali :-) )! Bateryjki są zupełnie niezłe(!), za to akumulatorki do bani (żeby nie wyrazić się dosadniej! ;-) )! Nie miałem, na szczęście takiego wypadku, jak lennin, ale ich trwałość powala nietrwałością! ;-)
Dubito ergo sum!

Awatar użytkownika
lennin
Posty: 2617
Rejestracja: piątek 04 sty 2008, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Post autor: lennin »

W morde panowie powtórka z rozrywki! Świeżo naładowany aku PENTAGRAMa AA własnie eksplodował mi w APEXie :/ Na szybko rozbierałem pojemnik na baterie, poparzyłem dłonie. Jutro moze zrobie zdjecia. Ciekawe że dokładnie w tym samym miejscu co poprzednik. MOze bład konstrukcyjny pojemnika? Ogladałem go dokłanie tam nie ma prawa nic zwierać.

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek Obrazek
Czy to jakaś nowa niesprecyzowana choroba? .....światła, światła więcej ŚWIATŁAObrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Calineczka
Site Admin
Posty: 9583
Rejestracja: niedziela 11 lis 2007, 20:19
Lokalizacja: Mosty
Kontakt:

Post autor: Calineczka »

łojej :shock: ....ale nie wydaje mi się, by jakims cudem Apex mógł to robić.Obejrzę dokładnie swojego....

Awatar użytkownika
Calineczka
Site Admin
Posty: 9583
Rejestracja: niedziela 11 lis 2007, 20:19
Lokalizacja: Mosty
Kontakt:

Post autor: Calineczka »

hmm, obejrzałem swoje i jest ok, wydaje mi się, że mogło by się coś takiego usmazyć, gdyby zaznaczona strzałką krawędź miała jakies zadziorki i gdyby przebiła izolację...
Obrazek

Awatar użytkownika
lennin
Posty: 2617
Rejestracja: piątek 04 sty 2008, 19:31
Lokalizacja: Łódź

Post autor: lennin »

W drugiej sztuce APEXa ta krawędź jest duzo głębiej. Stare akumulatorki a poprzecierana izolacja + niesamowity pech. Oba przypadki nowe akumulatorki w idealnym stanie. Drugi pack ta blaszka jest inaczej wygięta. :/ Coż nic dwa razy sie nie zdarza czy do trzech razy sztuka :D
Obrazek Obrazek
Czy to jakaś nowa niesprecyzowana choroba? .....światła, światła więcej ŚWIATŁAObrazek Obrazek

ODPOWIEDZ