www.swiatelka.pl  Strona Główna www.swiatelka.pl
...czyli forum miłośników światełek... ;-)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload
Google

 Ogłoszenie 
...UWAGA...NOWI UŻYTKOWNICY!!! ... brak słowa powitania w waszym pierwszym poście będzie równoznaczny z usunięciem posta i ostrzeżeniem. NA TYM FORUM CENIMY SOBIE KULTURĘ OSOBISTĄ!!! Lektura obowiązkowa: LINK

UWAGA
AKTUALIZACJA regulaminu działu handlowego > KLIK

Poprzedni temat «» Następny temat
Sterownik rozszerzony na Attiny25V
Autor Wiadomość
Bocian 
Site Admin


Pomógł: 116 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 2994
Skąd: Wiskitki
Wysłany: 08-01-2014, 19:51   Sterownik rozszerzony na Attiny25V

Witam. Chciałem zaprezentować sterownik rozszerzony według mojego pomysłu. Otóż, na wstępie chciałem zaznaczyć, że nie jestem zwolennikiem komplikowania rzeczy, które powinny być z natury proste i intuicyjne. Wychodzę z założenia, że lepiej jest, poniekąd zmusić użytkownika do przyjęcia pewnych reguł (które po niedługim czasie użytkowania sam doceni) zamiast dodawania 25-cio kliku aby jedna osoba na tysiąc miała to co akurat sobie wymyśliła... Ale przejdźmy do rzeczy.

Sercem sterownika jest mikrokontroler z rodziny AVR Atmela - Attiny25V. Szybki PWM (brak efektu migotania najniższych trybów). Sterownik do obsługi klików (wielo-klików) posiłkuje się kondensatorem ceramicznym (aby maksymalnie oszczędzać ciągłe mielenie EEPROMu, który jak wiadomo też ma swoją żywotność-przez kilka osób osiągniętą :mrgreen: ). Posiada 4 programowalne tryby (spośród palety 11 jasności dostępnych w procedurze programowania). Fabrycznie ustawione to 2, 5, 8, 11 (0,15%; 10%; 32%; 100%).

Nawigacja pomiędzy trybami pracy jest dwukierunkowa. Jedno-klik powoduje przejście do kolejnego trybu w pętli, dwuklik powrót do poprzedniego. Pozwala nam to np. zmniejszyć jasność bez "przeklikiwania" mocniejszych trybów w pętli. Po dojściu do skraju pętli, pójście dalej w tym kierunku spowoduje przeskok do kolejnego skraju pętli.

Kondensator służy za jedno bitową pamięć z ograniczonym czasem podtrzymania informacji. Jest on użyty do odróżnienia krótkiego zaniku napięcia zasilania (klika) od wyłączenia. Standardowy kondensator 470nF zapewnia czas, po którym zanik zasilania jest traktowany jako wyłączenie około 0,5s. Zmiana kondensatora na 1µF umożliwia wydłużenie tego czasu (długości klika) do 1s. Tak więc każdy zanik napięcia na czas mniejszy niż 0,5s jest traktowany jako klik, każdy kolejny wykonany po czasie świecenia mniejszym niż 0,5s, jest traktowany jako kolejny klik wielo-kliku.


Procedurę programowania danego trybu wywołujemy szybkim 6-cio klikiem będąc aktualnie w trybie który chcemy zmienić. Wyświetlanie sekwencji następuje od trybu najniższego (sygnalizowanego "mrugnięciem") w górę. Każdy tryb wyświetla się przez ok. 1,5 sek. Po dojściu do 100% następuje również sygnalizacja "mrugniecie" po czym malejąco wyświetla tryby w dół. Tryb programujemy w trakcie wyświetlania go klikiem (bądź mechanicznym wyłączeniem włącznika). Jeśli nie wykonamy nic podczas procedury prezentacji trybów w górę i w dół lampka zostanie przy dotychczasowo ustawionej jasności.

PALETA POZIOMÓW JASNOŚCI DOSTĘPNYCH W PROCESIE PROGRAMOWANIA:
0,02%
0,15%
1%
4%
10%
18%
25%
32%
50%
70%
100%

Włączenie trybu strobo wywołujemy szybkim 3-klikiem Mechanizm ten działa w ten sposób, że błyski mają intensywność trybu, z którego wywołaliśmy trójklik i mają optymalną według mnie częstotliwość 2Hz.

Precyzyjny pomiar napięcia ogniwa pod obciążeniem wywołujemy szybkim 4-klikiem. Do tematu podszedłem tu po swojemu :mrgreen: zakładając co następuje: Praktyczny zakres użytecznego rozładowania ogniwa Li-Ion pod obciążeniem zawiera się w przedziale od 4.0V do 3.0V. Po wywołaniu 4-kliku lampka na moment zapala się w trybie 100%, następuje pomiar napięcia, a następnie ilością błysków o intensywności 20% sterownik informuje nas o dziesiętnej części V po 3.X. Np. 8 błysków to napięcie 3,8V; 5 błysków to napięcie 3,5V etc. I tak w przedziale od 0-10 gdzie 10 błysków to okolice 4.0V (ogniwo wyjęte prosto z ładowarki) a brak błysku 3.0V oznacza, że za chwilę nastąpi ostrzeganie o niskim poziomie napięcia. Pomiar ten bardzo dobrze sprawdza się również do diagnostyki nowych lampek i związanych z nią spadków napięcia w całej konstrukcji (jakości styków etc.), gdyż dostajemy info jakie napięcie fizycznie występuje na poziomie sterownika.

Monitoring temperatury Procedura ta działa zawsze w tle i nadzoruje aktualną temperaturę sterownika. Bazuje na wewnętrznym czujniku temp. procka 25V. Po osiągnięciu progu bezpieczeństwa (domyślnie 60st) sterownik płynnie redukuje moc, po czym stara się wyrównać do zadanego trybu pracy. Jeśli ciepło wciąż nie jest skutecznie odbierane, znowu redukcja i trzymanie się zadanego progu bezpieczeństwa. Przy wychłodzeniu lampki (np. opływ powietrza na obudowie lampki) powrót do nominalnych parametrów zaprogramowanego trybu. Mechanizm ten działa na tyle skutecznie, że możemy lampkę odpaloną na 100% zawinąć w koc bez obawy o uszkodzenie sprzętu czy... koca :mrgreen:

Jako, że rozrzut tolerancji czujników w prockach rodziny Attiny 25/45/85 jest dosyć duży, zaimplementowano procedurę serwisowej regulacji temperatury dla progu bezpieczeństwa (domyślnie ustawionej na 60st). Pozwala to również dla doświadczonych użytkowników na dostrojenie sterownika do konkretnej konstrukcji w której pracuje.

10-klik - temperatura graniczna o 5*C w górę, potwierdzone 3-ma "mrugnięciami"
12-klik - temperatura graniczna o 5*C w dół, potwierdzone 2-ma "mrugnięciami"

Powyższe zmiany mogą być przeprowadzane wielokrotnie np. 10-klik przeprowadzony dwa razy z rzędu, podwyższy temp. o 10 st. C (3x 15st C) analogicznie 12-klik aż dostroimy mechanizm do naszych konkretnych wymagań.

Auto-kalibracja termicznego progu bezpieczeństwa. Wywołujemy ją 9-klikiem. Sterownik startuje w trybie 100%, lampka nabiera temperatury i kiedy uznamy, że aktualna temperatura obudowy lampki osiągnęła próg bezpieczeństwa, jakikolwiek klik zapisuje tę temperaturę jako próg bezpieczeństwa.

8-klik - RESET do ustawień fabrycznych (tryby do: 0,15%; 10%; 32%; 100% oraz próg zabezpieczenia termicznego do 60*C)


Ostrzeganie o niskim napięciu ogniwa Zaczyna działać gdy ogniwo w danym trybie pracy osiąga okolice 2,9-3,0V. Następuje "mrugnięcie" i redukcja o kolejny, niższy poziom z palety programowalnych trybów (osiągamy ~2,9V w nim, mrugnięcie i redukcja do niższego). Tak dzieje się do poziomu numer 3 (1%). W tym momencie lampka utrzymuje ten poziom, mrugając cyklicznie co 10 sek. Po osiągnięciu 2,8V następuje ostatnia redukcja do poziomu 2 (0,15%). Po osiągnięciu krytycznie niskiego napięcia 2,6V sterownik 4 razy mruga i przechodzi w tryb uśpienia.

Autorem softu, według moich wytycznych jest kolega Pyra :)

Sterownik jest dostępny w dwóch wariantach, 3,04A na bazie 8szt. AMC7135 binu 380mA oraz standardowym 2,8A na AMCkach 350mA. Sterowniki, które trafią do oferty, będą miały zalutowane porządne przewody 0,35mm2 w silikonowej izolacji (typ modelarski, prąd pracy ciągłej 10A). Na życzenie (bez dopłaty) mogą mieć również dolutowaną w miejscu styku sprężyny z plusowym terminalem ogniwa blaszkę stykową włącznika Omten PBS101C (zwiększa to powierzchnię styku sterownika z ogniwem zmniejszając spadek napięcia w tym miejscu, jest to lepszy materiał niż zwykły, goły mosiężny krążek).

Poniżej kilka fotek:










_________________
Sometimes darkness can show you the light
Ostatnio zmieniony przez Bocian 18-02-2014, 09:53, w całości zmieniany 8 razy  
 
 
 
ElSor 


Pomógł: 328 razy
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 4924
Skąd: Ozimek
Wysłany: 08-01-2014, 23:20   

Ale R1 i R2 chyba są zbędne?
A Sławek jak dla mnie jest geniuszem. Jak mi powiedział o pomyśle z kondensatorem to mnie aż zatkało. Takie banalne a nikt wcześniej na to nie wpadł. Gratuluję wam obu - pomysłu i wykonania, bo jak dla mnie właśnie dzięki prostocie UI jest to chyba najlepszy obecnie mod 105tki.
_________________
 
 
 
smokuxx1987 


Pomógł: 174 razy
Dołączył: 16 Maj 2012
Posty: 2111
Skąd: Krosno
Wysłany: 09-01-2014, 00:14   

Świetny soft.
Mam pytanie odnośnie zabezpieczenia termicznego, czy można w jakiś sposób sprawdzić jaka jest aktualnie ustawiona wartość zabezpieczenie termicznego?
Czy jest zrobione na tej zasadzie że trzeba pamiętać o ile się podniosło czy obniżyło jego wartość?
 
 
Pyra 


Pomógł: 570 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 8533
Skąd: Gądki
Wysłany: 09-01-2014, 05:57   

Witam
Jeśli chodzi o ustawianie temperatury, to ustaliliśmy, że wystarczy tryb serwisowy. Ustawienie będzie przebiegało w zasadzie tylko raz na początku, być może nawet przez Bociana.
W związku ze sporym rozrzutem parametrów czujnika temperatury, granica zadziałania, będzie ustalana organoleptycznie, na zasadzie: za gorąca, obniżamy o 5°C, zadziałało za nisko, podnosimy o 5°C, jak za mało, to jeszcze raz, itd.
Pozdrawiam
_________________
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.
 
 
greg 


Pomógł: 175 razy
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 3440
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-01-2014, 09:00   

ElSor napisał/a:
Jak mi powiedział o pomyśle z kondensatorem to mnie aż zatkało. Takie banalne a nikt wcześniej na to nie wpadł.


Pomysł z podtrzymaniem kondensatorem portu procesora zamiast zasilania jest bardzo dobry, ale nie jest nowy :) Pisałem na forum o tym sposobie jakiś czas temu w tym wątku.

Bocian napisał/a:

Precyzyjny pomiar napięcia ogniwa pod obciążeniem

Niestety, z doświadczenia pomiar mało precyzyjny. Nie bazowałbym na tym jak na multimetrze, srodze można się zawieść. Dokładność napięcia odniesienia ATtiny25V wynosi około 10% (wg karty katalogowej), praktycznie jest ciut wyższa, ale daleko tu do jakiejkolwiek precyzji.

Podoba mi się pomysł kalibracji zabezpieczenia termicznego. Podobny jak w driverach TaskLEDa. Tam ustawia się jeszcze dodatkowo próg zadziałania ochrony ogniwa.
_________________
Sterownik extended v3.5 HE <klik>
Instrukcje sterowników w PDF <klik>

kontakt: info(at)krypton(dot)pl
(podstawić @ i . w stosowne miejsca)
 
 
ElSor 


Pomógł: 328 razy
Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 4924
Skąd: Ozimek
Wysłany: 09-01-2014, 09:11   

greg napisał/a:
Pomysł z podtrzymaniem kondensatorem portu procesora zamiast zasilania jest bardzo dobry, ale nie jest nowy :)

Przyznaję zatem, że umknęło to mojej uwadze i dopiero od Sławka usłyszałem o realnym zastosowaniu tego pomysłu.
_________________
 
 
 
pralat 


Pomógł: 12 razy
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 414
Skąd: Opole
Wysłany: 09-01-2014, 09:33   

Na wstępnie: dobra robota :mrgreen:

Zastanawiam się od dawna nad możliwością wykonania sterowania w stylu Xeno E03, czyli:
- klik normalny (powiedzmy: 0,5 .. 1,0 s) - zmiana trybu na kolejny
- trzy szybkie kliki (< 0,5 s) - włączenie trybów specjalnych.
Czy to uda się osiągnąć lutując do pierwszej gwiazdki kondensator 470nF, a do drugiej 1uF (no i oczywiście odpowiednia obsługa w sofcie)? Czyli w skrócie chodzi o rozpoznawanie kliku "krótkiego" i "długiego" bez pomocy zapisów do eepromu.
_________________
Mój sterownik
 
 
Bocian 
Site Admin


Pomógł: 116 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 2994
Skąd: Wiskitki
Wysłany: 09-01-2014, 09:37   

greg, dla mnie na kilkanaście egzemplarzy jak dotąd zbudowanych i przetestowanych pod labo działa to zadziwiająco dobrze i dokładnie. Przyznasz jednak, ze większa rozdzielczość wyniku pomiaru dla doświadczonego użytkownika, który oswoi tą konstrukcję, jest raczej plusem.
_________________
Sometimes darkness can show you the light
 
 
 
artur_n 


Pomógł: 21 razy
Dołączył: 03 Mar 2013
Posty: 854
Skąd: Jarosław
Wysłany: 09-01-2014, 09:43   

Kiedy można będzie nabyć serowniki do testów?
_________________
Everybody lies...
 
 
Bocian 
Site Admin


Pomógł: 116 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 2994
Skąd: Wiskitki
Wysłany: 09-01-2014, 09:47   

artur_n napisał/a:
Kiedy można będzie nabyć serowniki do testów?

Na dniach :)
_________________
Sometimes darkness can show you the light
 
 
 
greg 


Pomógł: 175 razy
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 3440
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-01-2014, 10:00   

Bocian napisał/a:
greg, dla mnie na kilkanaście egzemplarzy jak dotąd zbudowanych i przetestowanych pod labo działa to zadziwiająco dobrze i dokładnie. Przyznasz jednak, ze większa rozdzielczość wyniku pomiaru dla doświadczonego użytkownika, który oswoi tą konstrukcję, jest raczej plusem.


Pierwsze 10 tak, następne 50 nie ;)
Podobnie jak z pomiarem temperatury, który właśnie bazuje na napięciu odniesienia i głównie z tego powodu "pływa". Sam się przekonasz :)

P.S.
Właśnie dlatego zrezygnowałem z "większej rozdzielczości", ponieważ okazało się to raczej minusem.
_________________
Sterownik extended v3.5 HE <klik>
Instrukcje sterowników w PDF <klik>

kontakt: info(at)krypton(dot)pl
(podstawić @ i . w stosowne miejsca)
 
 
Bocian 
Site Admin


Pomógł: 116 razy
Dołączył: 11 Lis 2007
Posty: 2994
Skąd: Wiskitki
Wysłany: 09-01-2014, 10:33   

Jak widać i jedno i drugie rozwiązanie ma swoje wady i zalety (sposób wizualizacji stanu aku). Dla mnie z kolei minusem jest to, że muszę pamiętać ile błysków jaki przedział napięcia reprezentuje. Ale co kto lubi :)
_________________
Sometimes darkness can show you the light
 
 
 
greg 


Pomógł: 175 razy
Dołączył: 08 Paź 2008
Posty: 3440
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-01-2014, 11:03   

Precyzyjny układ napięcia odniesienia kosztuje około 20x więcej, niż cały procesor serii ATtiny25/45/85V. Jest drogi, ponieważ technologia do niskobudżetowych nie należy.

Układ napięcia odniesienia w ATtiny jest tani. Tani, znaczy mało dokładny. Na tym typie procesora można zbudować w miarę precyzyjny woltomierz czy termometr, lecz wymaga to minimum dwupunktowej kalibracji zakresu pomiarowego, oczywiście dla każdego układu indywidualnie.
_________________
Sterownik extended v3.5 HE <klik>
Instrukcje sterowników w PDF <klik>

kontakt: info(at)krypton(dot)pl
(podstawić @ i . w stosowne miejsca)
 
 
Pyra 


Pomógł: 570 razy
Dołączył: 02 Sie 2009
Posty: 8533
Skąd: Gądki
Wysłany: 09-01-2014, 16:30   

Witam
pralat napisał/a:
Zastanawiam się od dawna nad możliwością wykonania sterowania w stylu Xeno E03, czyli:
- klik normalny (powiedzmy: 0,5 .. 1,0 s) - zmiana trybu na kolejny
- trzy szybkie kliki (< 0,5 s) - włączenie trybów specjalnych.

Rozwiązanie jest podobne.
Pojedyncze kliki, czyli czas przerwy w zasilaniu i następujący po nim czas świecenia dłuższy od 0,5s są traktowane jako pojedyncze sygnały, tak więc przeklikiwanie się zmianą trybów i 20 razy, nie spowoduje wywołania innej funkcji. Trzeba świadomie wykonać szybki 3 klik, aby wejść w strobo itd.

Pozdrawiam
_________________
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.
 
 
alienth 


Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Paź 2012
Posty: 267
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 09-01-2014, 20:29   

Gratuluje pomysłu i realizacji. Cieszy mnie to, że w kwestii programowalnych sterowników cały czas się coś dzieje :) Opcja zmiany trybów "do przodu" i "do tyłu" bardzo mi się podoba i myślę, że już ma kilku zwolenników (np. ja :) ), zabezpieczenie termiczne bardzo się przyda. Mam jeszcze kilka pytań. Jak wygląda kwestia pamięci ostatniego trybu oraz kwestia przerwania kontaktu akumulatorka jadąc np. rowerem w pagórkowatym terenie, tryby się zmienią?

Czy planujesz wypuścić wersję 1.4A, konkretnie mod Nanjg 101-AK-A1?
Czy będzie możliwość nabycia samego zaprogramowanego procesora z kondziołkiem do samodzielnego moda?
_________________
Moje sterowniki:
AHE+ v1
KHE
v201 / v211
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 14