Podziel się swoją radością

....nie pasujące gdzie indziej...

Moderatorzy: midi, DNF, krzycho_, kodi, lennin, pawelsz, df, ElSor

Awatar użytkownika
Fluxor
Posty: 2785
Rejestracja: wtorek 16 gru 2008, 12:17
Lokalizacja: Opole

Podziel się swoją radością

Post autor: Fluxor »

Był smutek to czas na radosc.

Niewatpliwie dobrym zakupem na dzien dzisiejszy jest zestaw bocialarki za 18 zl z czego sie ciesze, oprocz tego przyszla paczka z proszkiem takze moge wyprac dywan :D
http://specjalistycznyspecjalista.blogspot.com/
POST MOŻE ZAWIERAĆ LOKOWANIE PRODUKTU

Marcin S.
Posty: 442
Rejestracja: piątek 12 wrz 2008, 10:11

Post autor: Marcin S. »

Wiosna przyszła i można było w końcu na skuter wsiąść :)

Pzdr.
M.

Awatar użytkownika
ElSor
Posty: 5846
Rejestracja: niedziela 13 wrz 2009, 12:52
Lokalizacja: Ozimek

Post autor: ElSor »

A ja mam radosc z nowej torby foto - dostalem ja juz wczoraj ale dopiero dzis mialem okazje rozplanowac w niej miejsce i umiescic obiektywy w porzadku tylko mi znanego :mrgreen:

Awatar użytkownika
Gardol
Posty: 119
Rejestracja: piątek 18 gru 2009, 15:08
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Gardol »

U mnie radość , bo pewien sympatyczny Pan (czarny kruk) przywiózł sympatyczne diody (7B4) na sympatycznym podłożu (Maritex). O Panu nic nie dodam, bo Go znacie, o podłożu też nic więcej nie napisze, niż EdiM napisał w testach ( http://www.swiatelka.pl/viewtopic.php?p ... ght=#38993 ) ale o diodach mogę napisać, że są super i polecam wszystkim barwę 7B4 - wprawdzie bielsza jak zwykłe żarówki żarowe (do światła w domu nie brałbym niczego zimniejszego), ale też uważam, że nie potrzeba niczego cieplejszego (przynajmniej do kuchni i w okolicach) - dosyć dokładny odpowiednik halogenków. Dla mnie super i stąd radość :)

Pozdrawiam,
Paweł

Miodosław
Posty: 667
Rejestracja: piątek 16 lis 2007, 14:22
Lokalizacja: Świnoujście

Post autor: Miodosław »

Witam wielbicieli fotonów (a także platzków i waranów! ;-) )! Zakończyły się audyty (jak ja nie cierpię słowa audit!) i inne takie w firmie! Wszystko poszło bez problemów! Wreszcie miałem czas porządnie przejrzeć nowe rzeczy na światełkach! :-) Postaram się także być aktywny! Znaczy ... wróciłem do żywy... eee ... oświeconych! ;-) :-)
Dubito ergo sum!

Awatar użytkownika
Calineczka
Site Admin
Posty: 9583
Rejestracja: niedziela 11 lis 2007, 20:19
Lokalizacja: Mosty
Kontakt:

Post autor: Calineczka »

Miodosław, witamy (nie)marnotrawnego :mrgreen:

Piotrek K.
Posty: 667
Rejestracja: wtorek 29 lip 2008, 02:49
Lokalizacja: podlasie

Post autor: Piotrek K. »

Jak wracałem do domu samochodem, sarna PRAWIE wbiegła mi pod koła. Prawie robi wielką różnicę <jupi> .
Pozdrawiam

DNF
Posty: 6038
Rejestracja: piątek 23 lis 2007, 19:07
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: DNF »

Dobrze, ze nie wpadla!
Ja mam dwie radosci.
Facet, ktory skasowal mi wczoraj lusterko, dzis oddal za nie pieniadze :D
A druga, skonczylem pisac prezentacje maturalna z j.polskiego, plan prezentacji oraz bibliografie :D
Pozdrawiam
DNF

Piotrek K.
Posty: 667
Rejestracja: wtorek 29 lip 2008, 02:49
Lokalizacja: podlasie

Post autor: Piotrek K. »

DNF pisze:Dobrze, ze nie wpadla!
Cieszę się niezmiernie :viva:

To już 3 w tym roku :-| . Dwie wcześniej przebiegły przebiegły przed maską a ta wczorajsza to myślałem że przypier** mi w tył, tak biegła w moją stronę - nie zdążyła bo jechałem wtedy dość szybko.
Wie ktoś może czemu one nie uciekają po prostu w drugą stronę tylko zawsze starają się wbiec pod koła?
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Gardol
Posty: 119
Rejestracja: piątek 18 gru 2009, 15:08
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Gardol »

Z tego co słyszałem biegną ścieżką wytyczoną prze światła auta - stąd jest to takie niebezpieczne. Ale Tobie o mało nie walnęła w tył? (nie trafiła między światła? :) )?

Piotrek K.
Posty: 667
Rejestracja: wtorek 29 lip 2008, 02:49
Lokalizacja: podlasie

Post autor: Piotrek K. »

Gardol pisze:Ale Tobie o mało nie walnęła w tył?
Jechałem jakieś 100km/h sarna stała na poboczu po lewej stronie i zanim zdążyła się zorientować, ja podjechałem na tyle blisko że nie zdążyła wbiec mi pod koła ale rozpędziła się już nieźle więc myślałem że mi w tył samochodu wyrżnie.
Gardol pisze:Z tego co słyszałem biegną ścieżką wytyczoną prze światła auta - stąd jest to takie niebezpieczne.
To zające tak robią - przed paroma udało mi się zahamować jednego niestety rozjechałem :neutral: . Sarny nie wiedzieć czemu starają się za wszelką cenę przebiec przed samochodem <wnerw>. Te dwie poprzednie wbiegły mi przed samochód w środku dnia także to raczej nie zależy od świateł.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Pyra
Posty: 9134
Rejestracja: niedziela 02 sie 2009, 20:35
Lokalizacja: Gądki

Post autor: Pyra »

Piotrek K. pisze:Sarny nie wiedzieć czemu starają się za wszelką cenę przebiec przed samochodem <wnerw>. Te dwie poprzednie wbiegły mi przed samochód w środku dnia także to raczej nie zależy od świateł.
Odwieczne pytanie: dlaczego kura przechodzi na drugą stronę ulicy? ;) Często zwierzęta zachowują się, dla nas, irracjonalnie. Może to być próba odciągnięcia od potomstwa potencjalnego zagrożenia, lub też chęć dostania się w bezpieczne, znane sobie miejsce......

A ja dziś się dowiedziałem, że dostałem 150zł podwyżki :hurra: :hurra: :hurra:
pierwsza do 2 lat.......

Pozdrawiam
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.

Awatar użytkownika
yano
Posty: 252
Rejestracja: wtorek 08 sty 2008, 22:06
Lokalizacja: LJA :-)

Post autor: yano »

Fajnie, Pyra, :mrgreen: - ja ostatnio dostałem całe 73,50 PLN (brutto) :neutral:
Co do saren - pamiętajcie, że jeżeli jedna przebiegnie Wam przed samochodem, zwolnijcie, gdyż jest bardzo prawdopodobne, że za nią będzie biegła kolejna - doświadczyłem tego kiedyś na własnej skórze (na szczęście sarna jak i samochód wyszły z tego bez szwanku :wink: )
pozdrawiam
dziękuję
i do widzenia
yano

Piotrek K.
Posty: 667
Rejestracja: wtorek 29 lip 2008, 02:49
Lokalizacja: podlasie

Post autor: Piotrek K. »

yano pisze:Co do saren - pamiętajcie, że jeżeli jedna przebiegnie Wam przed samochodem, zwolnijcie, gdyż jest bardzo prawdopodobne, że za nią będzie biegła kolejna - doświadczyłem tego kiedyś na własnej skórze (na szczęście sarna jak i samochód wyszły z tego bez szwanku :wink: )
Jadąc z wujkiem kilka dobrych lat temu mieliśmy podobną sytuację. Pierwsza wbiegła ale tej się udało, a druga biegnąca tuż za nią wbiła się w przód. Zderzak chłodnica, światła, maska, błotniki ogólnie cały przód został zdemolowany :evil: , sarna oczywiście zginęła.

Mamie też 2 razy zdemolowała przód w jej samochodzie :evil: .

Mi się wczoraj jednak bardzo poszczęściło, z czego się niezmiernie cieszę :grin: .


PS. Chyba trzeba jakiś taran do samochodu zamontować :-|
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Pyra
Posty: 9134
Rejestracja: niedziela 02 sie 2009, 20:35
Lokalizacja: Gądki

Post autor: Pyra »

Piotrek K. pisze:Jadąc z wujkiem kilka dobrych lat temu mieliśmy podobną sytuację. Pierwsza wbiegła ale tej się udało, a druga biegnąca tuż za nią wbiła się w przód. Zderzak chłodnica, światła, maska, błotniki ogólnie cały przód został zdemolowany :evil: , sarna oczywiście zginęła.

Mamie też 2 razy zdemolowała przód w jej samochodzie :evil: .

Mi się wczoraj jednak bardzo poszczęściło, z czego się niezmiernie cieszę :grin: .
Jak wspomniałem, zwierzęta instynktownie próbują oddalić się od niebezpieczeństwa, udając się w bezpieczne (w ich mniemaniu) miejsce, poza tym również instynkt każe im w takich wypadkach trzymać się razem. Zobaczcie jak zachowują się typowo stadne zwierzęta jak małe ryby czy owce, gdzie pierwsza, tam wszystkie....
Piotrek K. pisze:PS. Chyba trzeba jakiś taran do samochodu zamontować :-|
A może lepiej poduchę ;)

Pozdrawiam
Izali miecz godniejszy niżli topór w boju?
Piszmy po polsku, wszak jesteśmy Polakami.

Zablokowany