Moje rowerowe spojrzenie na mroczny świat

Oświetlenie przednie i tylne w rowerze, zasobniki na baterie. Komfort i bezpieczeństwo nocnej jazdy.

Moderatorzy: midi, DNF, krzycho_, kodi, lennin, pawelsz, df, ElSor

Awatar użytkownika
ElSor
Posty: 5826
Rejestracja: niedziela 13 wrz 2009, 12:52
Lokalizacja: Ozimek

Post autor: ElSor »

Pykacz . pisze:Ja mam tylko 96szt ale za to Li-po Turnigy 5000mAh każda
Objętościowo i cenowo Turnigy wychodzą gorzej, nawet niż 18650 o pojemności 2,2Ah ;) Pakiety, które nabyłem, od razu poszły do odsprzedaży. :razz:

Pykacz .
Posty: 427
Rejestracja: niedziela 30 sty 2011, 11:43
Lokalizacja: Zewsząd

Post autor: Pykacz . »

ElSor pisze:
Pykacz . pisze:Ja mam tylko 96szt ale za to Li-po Turnigy 5000mAh każda
Objętościowo i cenowo Turnigy wychodzą gorzej, nawet niż 18650 o pojemności 2,2Ah ;) Pakiety, które nabyłem, od razu poszły do odsprzedaży. :razz:
Rozważałem te Samsungi ale ostatecznie zapotrzebowanie na moc wygrało i zdecydowałem się na te Turnigy . Jak wiadomo nie ma nic za darmo i większa gęstość energii jest kosztem wydajności prądowej na której bardziej mi zależało . W tej chwili moje aku teoretycznie jest w stanie dać 400A do całkowitego rozładowania i 600A przez 30sek czy 1 min . By to samo dały te Li-iony to musiało by ich być przyczepka a to ani tanie by już nie było ani lekkie czy małe . :mrgreen:
Co do oświetlenia to poważnie zastanawiam sie czy by nie zrezygnować z latarek będących obecnie na kierownicy ( UF C8 z XM-L T6 i iTP R01 z XP-G S2) na jakieś lampki typowo rowerowe (mocowane na stałe ) z jakimiś soczewkami , kolimatorami itp. Nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia (kolimatory , soczewki) więc podchodzę do tego jak pies do jeża . Jest coś takiego sensownego co warto wziąć i nie przepłacić przy okazji ?

Edyta:
Właśnie dotarły kolejne 8szt Turnigy 4s1p czyli razem 32 cele po 5Ah każda . :lol: Bo jak wiadomo prądu nigdy za wiele . :grin:

Awatar użytkownika
ElSor
Posty: 5826
Rejestracja: niedziela 13 wrz 2009, 12:52
Lokalizacja: Ozimek

Post autor: ElSor »

No ja przy przyśpieszaniu wykorzystuję jakieś 20% max wydajności mojego pakietu. Przy V-max czy też spokojnej jeździe 10%.
Nie wiem czy znajdziesz coś typowo rowerowego o mocy > 1000lm w ludzkiej cenie (nie wspominam o x2 i x3 dostępnych np na forum arbitra, bo to ani nie są typowo rowerowe a tym bardziej nie są dobre bez przeróbek typowo mechanicznych).
Zaletą przerobionych lampek ręcznych na kierownicy jest na pewno możliwość dowolnego wręcz kształtowania światła i dobranie takiego rozkładu, że w każdych warunkach pojedziesz pewnie i w zgodzie z pozostałymi uczestnikami ruchu. Typowo rowerowe, z tego co widziałem, oświetlają bardzo wąsko, jak dla mnie a ja lubię widzieć po bokach, gdzie jest jakaś ścieżka/uliczka i co mnie chce wystraszyć :razz: Przy prędkościach do 50km/h 3 latarki mi wystarczają zupełnie i nawet poniżej 100% mocy każda.

Pykacz .
Posty: 427
Rejestracja: niedziela 30 sty 2011, 11:43
Lokalizacja: Zewsząd

Post autor: Pykacz . »

No tak to Tobie takie Li-iony to akurat . Ja potrzebuję czegoś co podoła przy 160A poboru w szczycie i by jeszcze trochę zapasu było by aku nie dostawało za bardzo po ogonie .
Co do oświetlenia i jego kształtowania to ostatecznie mogę pozostać przy latarkach ale czy są jakieś takie "mocne" uchwyty by raz ustawiona latarka już tak została ? Jakieś metalowe? Coś w rodzaju montażu do lunet do broni ? Takie wiesz ustawić , przykręcić i zapomnieć . Oczywiście też za akceptowalną cenę .

Awatar użytkownika
ElSor
Posty: 5826
Rejestracja: niedziela 13 wrz 2009, 12:52
Lokalizacja: Ozimek

Post autor: ElSor »

Te najtańsze mocno przykręciłem na suchą i czystą kierownicę i są na swoim miejscu. Na chama umiem je przestawić ale podczas jazdy nic się nie przestawia samo. Jak się guma/plastik naciągnie i chodzą lekko to dokręcam je mocniej (może 1-2x/sezon).

side
Posty: 4
Rejestracja: piątek 18 gru 2015, 01:53
Lokalizacja: okolice Opola

Post autor: side »

Cześć. Piszę do Ciebie, ponieważ rzucił mi się w oczy Ozimek, a ja jestem z opolskiego (dokładnie Niemodlin) i tak jakoś wyszło :) Mam pytanie, bo szukam lampki dla siebie, a nie chcę przez pw, szanując ideę forum, żeby najpierw tworzyć "wiedzę powszechną" :)

Planuję pojeździć rekreacyjnie po lesie po zmroku, jak synek pójdzie spać. Do tej pory robiłem to przy świetle czołówki Petzl Myo,ale nic w tym przyjemnego: zimna barwa, złe kąt świecenia, w ogóle b. męczące dla oczu. Dlatego szukam czegoś na kierownicę. Wstępnie wykombinowałem Convoya S2+ na diodzie XM-L2 4C z kolimatorem 20x60. Do tego dwa ogniwa i ładowarka.

Nie będę jeździł szybko, w nieznanym terenie. Wiem, że może być mało taka jedna lampka, ale nie mam za dużo pieniędzy i wiem, że od czegoś trzeba zacząć. Chyba, że w tej cenie wziąć Nitefighter a BT40S Cree XP http://www.gearbest.com/bicycling-gear/pp_180805.html ?

Jak to widzisz?

Awatar użytkownika
ElSor
Posty: 5826
Rejestracja: niedziela 13 wrz 2009, 12:52
Lokalizacja: Ozimek

Post autor: ElSor »

Do rekreacyjnej jazdy 1000lm spokojnie wystarczy i ważniejsze jest dobre rozłożenie światła niż jego nadmierna ilość skierowana po prostu do przodu. Dużo przyjemniej jeździ mi się na swoich szeroko rozstawionych w trybach dających ~300lm niż z 1 świecącą na wprost z mocą 1000lm.
S2+ z owalnym światłem będzie dobry na początek jako jedyne światło do jazdy rekreacyjnej, za czasem będziesz mógł dołożyć S2, żeby czuć się pewniej przy wyższych prędkościach i móc szybciej przewidywać nadchodzące sytuacje na ścieżce.

side
Posty: 4
Rejestracja: piątek 18 gru 2015, 01:53
Lokalizacja: okolice Opola

Post autor: side »

Dzięki za odpowiedź.

ODPOWIEDZ